Pięć lat od śmierci Krzysztofa Kalczyńskiego. Wzruszające wspomnienia Anny Kalczyńskiej
2024-09-10
Autor: Katarzyna
Krzysztof Kalczyński był cenionym aktorem, którego talent występował w wielu filmach i spektaklach teatralnych. Zmarł pięć lat temu w wieku 82 lat, zostawiając za sobą niezatarte ślady w polskiej kulturzeartystycznej.
"Kto Go znał, wie, że był chodzącą życzliwością, emanującą ciepłem i humorem. Dla mnie był miłością, wsparciem, samą czułością. Przed pierwszym dniem szkoły, przed egzaminami, przed ołtarzem, przy każdej ważnej okazji ściskaliśmy się za piąty paluszek. Tak też było wczoraj" — wspominała Anna Kalczyńska, jego córka, w poruszającej wiadomości po jego odejściu.
Krzysztof Kalczyński był absolwentem Wydziału Reżyserii Muzycznej w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie, gdzie zdobył dyplom. Jego kariera teatralna obejmowała znaczące sceny w Warszawie, takie jak Teatr Klasyczny, Teatr Studio, Teatr Narodowy oraz Teatr Nowy, gdzie działał przez wiele lat. Jego talent i charyzma przyciągały widzów, a znajomość wielu gatunków w teatrze czyniła go wszechstronnym artystą.
Widzowie telewizyjni znali go z ról w popularnych serialach, takich jak "Stawka większa niż życie", "Plebania", "Pensjonat pod Różą" oraz "Na Wspólnej", ale jego najbardziej rozpoznawalną rolą była postać Edwarda Tyczyńskiego w serialu "Klan", który stał się fenomenem w polskiej telewizji.
W życiu prywatnym był mężem aktorki Haliny Rowickiej i ojcem trójki dzieci: Anny, Filipa i Marii. Anna Kalczyńska, która obecnie jest znaną dziennikarką, prowadziła program "Dzień dobry TVN" przez dziewięć lat, od 2014 do 2023 roku. Po śmierci ojca, w emocjonalnym poście w mediach społecznościowych, wyraziła swoją wdzięczność za wsparcie, które otrzymała od rodziny i przyjaciół.
"W imieniu Mamy, Marysi i Filipa, dziękuję za kondolencje, wszystkie dobre słowa otuchy i wsparcia. Były i są dla nas bardzo ważne. Mamy z Tatą dużo przyjaciół. W ostatnich dniach dotarło do mnie, że to najlepsze, czego nas nauczył i co nam zostawił — Was" — dodała z głębokim wzruszeniem.
Jego pamiątka trwa dzięki dziełom i ludziom, których dotknął swoimi występami. Mimo upływu lat, wspomnienia o Krzysztofie Kalczyńskim wciąż żyją w sercach tych, którzy go znali i kochali.