Finanse

Pierwsze od dawna spadki na rynku hipotek. Co się dzieje na rynku kredytów mieszkaniowych?

2024-08-06

Autor: Magdalena

To pierwszy ujemny odczyt rocznego wskaźnika popytu od kwietnia 2023 r., gdy rynek kredytów mieszkaniowych powoli wychodził z potężnego tąpnięcia, spowodowanego znacznym wzrostem stóp procentowych w latach 2021-2022. Dane BIK pokazują, że w lipcu 2024 r. o kredyt mieszkaniowy wnioskowało 30,63 tys. potencjalnych klientów w porównaniu do 43,44 tys. rok wcześniej, co przekłada się na spadek o prawie 30 proc.

Spadek liczby wniosków i wzrost średniej wartości kredytu

Średnia wartość wnioskowanego kredytu mieszkaniowego wyniosła w lipcu 2024 r. 435,88 tys. zł i była wyższa o 6,2 proc. niż w lipcu 2023 r. W porównaniu do czerwca 2024 r. jednak nieznacznie spadła (o 1,6 proc.). Takie wartości wynikają głównie z dynamiki cen mieszkań oraz w mniejszym stopniu z rosnącej zdolności kredytowej, która wzrosła dzięki wyższym płacom.

Jednakże, spadek liczby wniosków można również tłumaczyć zakończeniem programu "Bezpieczny kredyt 2 proc.," co spowodowało wyhamowanie popytu na kredyty mieszkaniowe. Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK, wskazuje, że pomimo zakończenia programu, zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi nie spadło do poziomu sprzed jego uruchomienia.

Porównania i przewidywania

W porównaniu do lipca 2021 r., gdy rynek hipotek był bardzo rozgrzany przez niemal zerowe stopy procentowe, liczba wniosków również spadła. W lipcu 2019 r., gdy stopy procentowe były stabilne na poziomie 1,5 proc., liczba zapytań sięgnęła ponad 41 tys., co oznacza, że obecny odczyt jest niższy o blisko jedną trzecią.

Rogowski przypomina, że w lipcu 2023 r. zanotowaliśmy skumulowany popyt na kredyty mieszkaniowe z pierwszej połowy roku, związany z oczekiwaniem na uruchomienie programu "Bezpieczny kredyt 2 proc." Rok temu w lipcu złożono aż 43,5 tys. wniosków, co było jednym z najwyższych wyników w historii.

Brak załamania rynku

Uspokajamy, na rynku kredytów mieszkaniowych nie ma jednak krachu. Miesięczna dynamika liczby wniosków wręcz przyspiesza. W porównaniu do czerwca 2024 r. liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy w lipcu wzrosła o 11,6 proc.

Oczekiwania na nowy program wsparcia

Eksperci BIK zauważają, że wzrost liczby wniosków może być wynikiem "efektu zniecierpliwienia" potencjalnych beneficjentów nowego programu wsparcia kredytobiorców, który obecnie jest przedmiotem debat rządowych.

Prognozy na przyszłość

Z danych BIK wynika, że sprzedaż hipotek w całym I półroczu 2024 r. wyniosła 111,7 tys. sztuk o wartości 46,5 mld zł, co oznacza wzrost rok do roku odpowiednio o 103 proc. i 140 proc. BIK podniosło całoroczną prognozę dotyczącą sprzedaży hipotek. Obecnie szacuje, że całkowita wartość akcji kredytowej w 2024 r. wyniesie 81 mld zł, czyli o 9 proc. więcej niż prognozowano i o 27 proc. więcej niż w 2023 r. Jednakże, II półrocze nie będzie już tak dobre jak pierwsze, ze względu na wygaśnięcie programu "Bezpieczny kredyt 2 proc."

Co przyniesie przyszłość? Czy zbliża się rynek nieruchomościowy do kolejnego kryzysu? A może wciąż widzimy tylko szczyt lodowej góry? Śledź nas na bieżąco, aby dowiedzieć się, jakie będą następne kroki na rynku hipotek!