"Pierwszy raz od 18 lat chodzę!". Jak robotyka zmienia życie ludzi z niepełnosprawnościami
2024-10-21
Autor: Anna
Esther Klang, osoba sparaliżowana czterokończynowo, podzieliła się swoim niezwykłym doświadczeniem z używania egzoszkieletu Atalante X, stworzonego przez firmę Wandercraft. "To pozwoliło mi wstać i po raz pierwszy od 18 lat samodzielnie chodzić!" - powiedziała z entuzjazmem. Technologia wspomagająca, jak ta, nie tylko daje nadzieję, ale również zmienia życie milionów ludzi na całym świecie.
Atalante X to zaawansowany egzoszkielet, który wykorzystuje sztuczną inteligencję oraz czujniki do przewidywania i kontrolowania ruchów, co pozwala użytkownikom na poruszanie się w prosty sposób. W ostatnim czasie egzoszkielet zyskał na popularności, kiedy został użyty przez paraolimpijczyka Kevina Piette, aby symbolicznie ponieść znicz olimpijski.
Wartość rynku technologii wspomagających ma do 2036 roku wzrosnąć do ponad 12 miliardów dolarów. Jak zauważa dr Laurent Metz, globalny dyrektor medyczny Wandercraft, Atalante X jest tylko jednym z wielu innowacyjnych rozwiązań, które mogą zrewolucjonizować rehabilitację oraz codzienne życie osób z niepełnosprawnościami.
W ośrodkach rehabilitacyjnych w USA, Europie i Brazylii przeprowadzono już wiele sesji z zastosowaniem Atalante X, a pacjenci zrobili ponad milion kroków w egzoszkielecie. Wandercraft pracuje również nad osobistą wersją egzoszkieletu, aby ułatwić dostępność tego rozwiązania dla szerszej grupy użytkowników.
Równolegle ReWalk Robotics przekształca swoje egzoszkielety, aby pomóc ludziom w pokonywaniu schodów i nierówności. "Ewolucja tej technologii zmienia rzeczywistość dla wielu osób z urazami rdzenia kręgowego", podkreśla przedstawiciel firmy.
Na rynku dostępne są także inne technologie wspomagające codzienne funkcjonowanie, takie jak odkurzacze automatyczne, które ułatwiają życie osobom z ograniczeniami ruchowymi. Elaine Schaertl Short, adiunkt informatyki na Tufts University, uznaje ten sprzęt za istotną formę wsparcia.
Przykładem innowacji są także roboty rączki, jak Tatum T1, które tłumaczą głos na język migowy oraz "niewidzialny wózek inwalidzki" Kim-e firmy Chronus Robotics, który przekształca pozycję siedzącą w stojącą.
Nie można jednak zapominać o wyzwaniach związanych z dostępnością tych technologii. Często są one kosztowne i nieosiągalne dla wielu osób z niepełnosprawnościami, które żyją poniżej progu ubóstwa. Dobrą wiadomością jest jednak to, że ceny technologii wspomagających stopniowo spadają. Jeszcze kilkanaście lat temu egzoszkielety kosztowały setki tysięcy dolarów, a obecnie ich dostępność jest większa, chociaż wciąż daleka od idealnej.
Klang zwraca uwagę, że ważne jest, aby inżynierowie, którzy opracowują technologie, uwzględniali perspektywę osób z niepełnosprawnościami w procesie projektowania. Tworzenie produktów przy współpracy z osobami z takimi doświadczeniami może znacznie poprawić ich użyteczność i dostępność.
Powoli, ale systematycznie rozwój technologii wspomagających staje się bardziej dostępny dla szerszą grupę użytkowników. "Jestem pełna nadziei na dalszy rozwój technologii, które już teraz znacznie wzbogaciły moje życie" - zakończyła Esther Klang nawiązując do swojego nowego, pełnego mobilności życia.