Podano datę. Kiedy najdłuższa autostrada w Polsce stanie się darmowa? Kierowcy mogą już odliczać dni!
2025-03-03
Autor: Katarzyna
Najdłuższą autostradą w Polsce jest bez wątpienia A4, która rozciąga się od granicy z Niemcami do granicy z Ukrainą, osiągając długość 667 km. Ta kluczowa trasa przebiega przez pięć województw i łączy ważne ośrodki miejskie, co sprawia, że jest niezwykle istotna dla transportu w kraju.
Autostrada A4 ma swoje korzenie w czasach III Rzeszy, gdzie planowana była jako Reichsautobahn. Jej pierwsze odcinki oddano do użytku w latach 30. XX wieku. Obecnie rząd nie planuje przedłużenia umowy z obecnym koncesjonariuszem po jej wygaśnięciu w 2027 roku, a rozważane jest uczynienie przejazdu tym strategicznym odcinkiem bezpłatnym.
Na autostradzie A4 trwają aktualnie prace remontowe, które mają na celu poprawę komfortu podróży. Planuje się podwyżki opłat na kwiecień, jednak nie jest jeszcze jasne, w jakim zakresie będą one wprowadzone.
A4, łącząca zachód z wschodem Polski, to kręgosłup komunikacyjny. Rozpoczyna się przy granicy z Niemcami i prowadzi przez Wrocław, Gliwice, Katowice, Kraków, aż do Rzeszowa. Odcinek ten przecina się z innymi ważnymi trasami szybkiego ruchu, co umożliwia szybki dostęp do wielu regionów kraju.
Ciekawostką jest, że druga najdłuższa autostrada w Polsce, A1, ma tylko 584 km długości i biegnie od Bałtyku, przez Trójmiasto, aż do południowej granicy w Gorzyczkach. A4 natomiast łączy także kluczowe szlaki europejskie, stając się częścią III Paneuropejskiego Korytarza Transportowego.
Warto także zauważyć, że fragment autostrady A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem jest najbardziej zatłoczonym odcinkiem drogowym w Polsce, na którym codziennie przejeżdża około 47 tysięcy pojazdów, z czego 39 tysięcy to samochody osobowe. Władze widzą potrzebę zwiększenia przepustowości tego odcinka, planując budowę dodatkowego, trzeciego pasa ruchu w obu kierunkach.
Dodać należy, że w marcu 2025 roku ruszyły kolejne prace modernizacyjne, które mają nie wpływać negatywnie na ruch na A4. Obecnie kierowcy korzystający z odcinka Katowice – Kraków płacą po 16 zł na dwóch bramkach, co daje łącznie 32 zł za przejazd. Zmiany w opłatach mają być wprowadzone w kwietniu, kiedy to cena wzrośnie do 34 zł.