Finanse

Podatki w górę lub cięcia w wydatkach: Nie ma innej drogi!

2025-04-30

Autor: Magdalena

Sytuacja fiskalna Polski w 2024 roku z niepokojem

Ministerstwo Finansów przewidywało, że w 2024 roku zamkniemy deficyt na poziomie 5,7% PKB. To zaledwie trochę lepiej niż w roku obecnym, który miał przynieść deficyt 5,5% PKB. Te dane mogą nie mówić wiele, jednak dla kontekstu warto zauważyć, że w Unii Europejskiej deficyt powinien wynosić 3% PKB. Polska boryka się z deficytem przeszło dwukrotnie wyższym, a w ubiegłym roku obok Rumunii znajdowała się w czołówce krajów z najgorszą sytuacją budżetową.

Nowe prognozy zakładają wzrost deficytu

Prognozy sprzed pół roku można już całkiem wyrzucić do kosza. Aktualne przewidywania wskazują, że deficyt na rok 2023 wyniesie aż 6,3% PKB, co oznacza zwiększenie o 0,8 punktu procentowego w stosunku do wcześniejszych założeń. To oznacza, że wynegocjowana z Brukselą strategia ograniczania nadmiernego deficytu, która miała zakończyć się w 2028 roku, stoi pod znakiem zapytania.

Gospodarka w ciężkich czasach

Rząd oparł swoje plany na szybkim wzroście gospodarczym, zakładając, że nawet jeśli nominalny deficyt wzrośnie, to w relacji do PKB spadnie. Jednak globalne zawirowania, w tym polityka handlowa Donalda Trumpa, mogą sprawić, że o dynamiczny rozwój będzie coraz trudniej.

Rynki to surowy sędzia

Rynki potrafią być bezwzględne wobec rządów, które prowadzą politykę niespójną z rzeczywistością. Przypadek Liz Truss, której rząd upadł po zapowiedzi drastycznych obniżek podatków, jest tego najlepszym przykładem. Podobnie Donald Trump doświadczył gwałtownego załamania na giełdach po wprowadzeniu kontrowersyjnej polityki handlowej.

Czas na decyzję: podwyżka tax czy cięcia?

W obliczu bieżących wyzwań rząd nie ma zbyt wielu opcji. Możliwość, że Bruksela przymknie oko na nadmierny deficyt, jest ograniczona. Ostatecznie istnieją dwie drogi: podwyżka podatków lub cięcie wydatków. Wzrost obciążenia podatkowego może dotknąć sektorów, a nowe podatki mogą się pojawić. Z drugiej strony, cięcia wydatków mogą być równie trudne politycznie, szczególnie przed nadchodzącymi wyborami.

Czasy kryzysowe wymagają radykalnych decyzji

W obliczu globalnych zawirowań, konfliktów handlowych oraz nieprzewidywalnych działań administracji, Polska może znaleźć się w trudnej sytuacji. Koszty finansowania rosnącego deficytu mogą być znoszone dopiero przez zdecydowane działania rządu. Rząd powinien już teraz ogłosić wybór: podwyższenie podatków czy cięcia wydatków. Wydaje się bowiem, że trzeciej drogi nie ma, a brak realizmu w polityce budżetowej grozi nieprzyjemnymi konsekwencjami.