Sport

Pogoń Szczecin upokorzona w brutalnym meczu! Niespodziewany nokaut w 10 minut!

2025-08-17

Autor: Andrzej

Pogoń w kryzysie!

Pogoń Szczecin źle rozpoczęła sezon, wracając do koszmarów z zeszłorocznych rozgrywek, gdzie wyjazdy były dla nich przekleństwem. Po czterech spotkaniach zaledwie jedna wygrana u siebie budzi niepokój. Po dwóch remisach z beniaminkami, kibice domagają się zwycięstwa w najbliższym meczu, a przyszłość trenera Roberta Kolendowicza staje pod dużym znakiem zapytania.

Górnik Zabrze w poszukiwaniu stabilności

Górnik Zabrze, pod wodzą nowego trenera Michala Gasparika, przyjechał do Szczecina z nadzieją na odbudowę. Po obiecujących dwóch zwycięstwach, zespół zaczął falować, co sprawia, że ich forma nadal pozostaje wielką zagadką.

Pogoń strzela puste, Górnik wali w bandy!

Pierwsza część meczu była bezbarwna, gdzie Pogoń raziła niecelnością. Górnik, mimo że częściej przy piłce, również nie potrafił wykorzystać swoich szans, a pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Tornado w drugiej połowie!

Druga połowa rozpoczęła się fatalnie dla Pogoni. Już w 59. minucie Sondre Liseth wykorzystał błąd obrony i strzelił pierwszego gola. Sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej dla gospodarzy w 66. minucie, kiedy to Erik Janża strzałem po rzucie rożnym podwyższa prowadzenie na 2:0. Kilka minut później Ousmane Sow przypieczętował los Pogoni, zdobywając trzeciego gola.

Chaos na stadionie!

Kibice nie mogli znieść upokorzenia i zaczęli wygwizdywać swoich zawodników, a niektórzy opuścili stadion jeszcze przed końcem meczu. Górnik Zabrze pokazał swoją klasę, a Pogoń znalazła się w głębokim kryzysie.

Podsumowanie meczu

Ostateczny wynik to 0:3 dla Górnika. To zdecydowanie najlepszy występ Zabrzan w tym sezonie, ale Pogoń nie ma już wymówek dotyczących słabej formy tylko na wyjazdach. Co czeka Szczecin w kolejnych meczach? Czas pokaże!