Polacy czują się coraz biedniejsi? Oto szokujące dane!
2025-02-10
Autor: Jan
W obliczu rosnącej inflacji w Polsce pojawia się pytanie, czy Polacy rzeczywiście zubożeli, czy może coś jest nie tak z danymi statystycznymi. Wiele osób komentuje, że mimo rekordowych wzrostów cen, ich siła nabywcza wzrosła, co jednak mija się z prawdą. Zaledwie 37% polskiego zatrudnienia obejmuje przedsiębiorstwa zatrudniające co najmniej 10 osób, które jednak płacą zdecydowanie więcej niż sektor publiczny czy małe firmy.
Z danych wynika, że przeciętna płaca w grudniu 2023 roku wynosiła 8821,2 PLN brutto, co stanowi wzrost o 57% w porównaniu do grudnia 2019 roku. W tym samym okresie koszty życia wzrosły jednak o 44%, co w rezultacie oznacza, że siła nabywcza wzrosła jedynie o 9%. Zdumiewająco, znaczna część Polaków zarabia znacznie poniżej tej średniej, co może niepokoić.
Warto zwrócić uwagę na to, że najniższe wynagrodzenia rosną szybciej niż te najwyższe. W sierpniu 2024 roku mediana wynagrodzeń wynosiła 6698 PLN brutto, co oznacza wzrost o 12,2% w porównaniu do stycznia. Z kolei przeciętne wynagrodzenie w tej samej grupie wynosiło 8172 PLN, co pozwala stwierdzić, że to osoby z niższymi płacami odczuły większą poprawę.
Co więcej, poziom płacy, który graniczy z wejściem do grupy 10% najlepiej opłacanych, wzrósł zaledwie o 0,9% od stycznia do sierpnia 2024 roku, w przeciwieństwie do progu dla 60% najlepiej zarabiających, który wzrósł o niemal 13%. To pokazuje, że nawet sytuacja osób zarabiających najmniej poprawiła się w ciągu ostatniego roku bardziej niż w przypadku osób najlepiej wynagradzanych.
Zaskakujące jest również to, że różne gospodarstwa domowe odczuwają inflację na różne sposoby. Gospodarstwa o niskich dochodach dużą część swojego budżetu przeznaczają na podstawowe usługi, takie jak żywność i koszty utrzymania mieszkania. W 2024 roku wskaźnik cen towarów wzrósł o 3,3%, podczas gdy koszty utrzymania mieszkań skoczyły o 7,9%. Oznacza to, że mimo wzrostu wynagrodzeń, niskie płace mogą nie nadążać za podwyżkami cen.
Warto dodać, że w 2024 roku miały miejsce dwie znaczące podwyżki płacy minimalnej, która wzrosła do 4666 PLN. Takie działania mogą w krótkim okresie złagodzić problem ubóstwa, ale czy faktycznie poprawią długoterminową sytuację finansową Polaków? Złożoność krajowego rynku pracy i różnice w dochodach pomiędzy różnymi grupami społecznymi sprawiają, że konieczne jest dalsze monitorowanie sytuacji, by zrozumieć, dlaczego nastroje społeczne pozostają wciąż pesymistyczne pomimo wzrostów wynagrodzeń. Czy staniemy na nogi, czy może inflacja znowu nas zaskoczy?