Polacy wykupią stołeczne biurowce! Czy to koniec erą spekulacji?
2024-09-12
Autor: Anna
Warszawskie biurowce stają się jednym z najgorętszych tematów na rynku nieruchomości.
W obliczu pogarszającej się koniunktury, właściciele biurowców w Warszawie stanęli przed dylematem – sprzedaż lub modernizacja. Jak informuje Krzysztof Suski z PB, w ostatnich miesiącach otrzymali oni kilkadziesiąt ofert sprzedaży, z czego pięć budynków zyskało ich zainteresowanie. "Jedna z firm planowała sprzedać cały portfel, jednak takie transakcje są dla nas na chwilę obecną zbyt ryzykowne" – dodaje Suski.
Dlaczego rynek warszawskich biurowców boryka się z problemami?
W ciągu ostatnich dwóch dekad ceny biurowców w Warszawie rosły, przyciągając inwestycje z kredytów. Jednak w obliczu licznych pustostanów i konieczności remontów, wielu inwestorów zaczyna zastanawiać się nad przyszłością swoich aktywów. Choć przesunięcia na rynku wynajmu są obecnie nieodwracalne, deweloperzy wciąż wierzą w istnienie tzw. luki podaży, która ich zdaniem wymaga nowej zabudowy. Tymczasem biurowce nie tylko nie są w pełni wynajęte, ale wiele jest w złym stanie technicznym.
Sytuacja, w której nowe biurowce stoją puste, jest coraz bardziej powszechna, co może prowadzić do ich przekształcenia w apartamenty inwestycyjne, które w Warszawie są wciąż na wagę złota. "Władze miasta są jednak mało przychylne takim zmianom, co budzi nasze zdziwienie" – zauważa Suski.
Co z przyszłością apartamentów inwestycyjnych?
W Trójmieście modele inwestycji w mieszkania typu "second home" zyskują na popularności. Również w Warszawie tego rodzaju apartamenty mogą stać się odpowiedzią na rosnące potrzeby rynku. "Obecnie tylko 10-15% mieszkań w Warszawie rentownych jest do wynajęcia" – mówi ekspert. Przy spadającym procencie mieszkań na wynajem, spekulacje mówią nawet o tym, że w Warszawie do 2028 roku apartamenty inwestycyjne mogą stanowić do 40% całego rynku mieszkaniowego.
Jakie wyzwania czekają na właścicieli biurowców?
Właściciele biurowców, szczególnie w popularnych dzielnicach, stają przed koniecznością dostosowania swojej oferty do oczekiwań najemców. Dla wielu z nich, modernizacja jest rozwiązaniem, które wiąże się z dużymi kosztami, dlatego często decydują się na to, by biurowce przekształcić na inne cele, w tym mieszkalnictwo. Większość budynków nie spełnia norm stawianych nowym obiektom, co jego właściciele muszą czynić, by spełniać wymagania.
Czas na zmiany?
Krzysztof Suski podkreśla, iż niskie ceny wynajmu w popularnych lokalizacjach jak "Mordor", to zjawisko, które może zachęcić do zakupu. "Czynsze wynoszą tam 4-5 EUR za metr, co sprawia, że stały się nieatrakcyjne dla najemców", zauważa. Wraz z rosnącą potrzebą na mieszkania, eksperci przewidują możliwość szybkiego przejęcia tych obiektów przez polskich inwestorów, gdyż wielu z nich wykazuje coraz większe zainteresowanie tego typu transakcjami.
Przyszłość warszawskiego rynku nieruchomości
Chociaż prognozy są zróżnicowane, ogólny konsensus wskazuje na to, że rynek warszawskich biurowców musi się dostosować do aktualnych realiów gospodarczych. Warszawskie biurowce mogą stać się łakomym kąskiem dla lokalnych inwestorów, zwłaszcza gdy ceny będą bardzo korzystne. Wiele z nich już teraz zapowiada, że jest gotowych zainwestować w nowe inicjatywy, ale wymaga to zaufania i długofalowej strategii.
Zarówno lokalne, jak i międzynarodowe fundusze muszą być gotowe na to, że rynek będzie wymagał większej elastyczności i dostosowania się do zmieniających się potrzeb. Tylko czas pokaże, które strategie okażą się skuteczne w tej dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości.