Finanse

Polacy znowu piją za dużo! Piwo bardziej niebezpieczne niż wódka?

2025-07-12

Autor: Ewa

Statystyki mówią same za siebie

Z danych portalu Visual Capitalist wynika, że każdy Polak wypija rocznie średnio ponad 96 litrów piwa. Choć trzy lata temu ta liczba sięgała 136 litrów, co czyniło Polskę prawdziwym liderem w UE, spadek wciąż pozostaje znaczący. Na pewno jednak nie można mówić o całkowitym zaprzestaniu spożycia. Piwo wciąż jest chętnie sięganym napojem, traktowanym jako towarzysz grillowania, meczów czy po pracy.

Niebezpieczeństwa ukryte w piwie

Mimo, że piwo cieszy się popularnością, jest jednym z najmniej zdrowych alkoholi. Według lek. Edyty Sekuły, diabetologa, osoby z problemami metabolicznymi, takimi jak cukrzyca czy otyłość, powinny unikać piwa jak ognia. Dociera do nas alarmująca informacja, że piwo, ze względu na swoją niską zawartość alkoholu, jest często spożywane w większych ilościach niż mocniejsze napoje, co może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.

Nieświadomi konsekwencji

Badania opublikowane w "The Lancet" wskazują, że nie ma bezpiecznej dawki alkoholu. Nawet niewielkie ilości mogą zwiększać ryzyko chorób, takich jak marskość wątroby czy nowotwory. Spożywanie piwa może prowadzić do otłuszczenia wątroby, które postępuje przez kilka stadiów: od stłuszczenia, przez alkoholowe zapalenie, do marskości, a kończy się nieodwracalnym uszkodzeniem narządu.

Alarmujące dane o zdrowiu Polaków

Z danych "The Global Burden of Disease Study" wynika, że najniższe ryzyko zgonu związanego z alkoholem występuje przy zerowym spożyciu. Analizy pokazują, że regularne picie piwa, nawet w umiarkowanych ilościach, zwiększa ryzyko stłuszczenia wątroby o 37% w porównaniu do abstynentów. W krajach z wysoką konsumpcją piwa, takich jak Polska, po 40. roku życia obserwuje się wzrost przewlekłych chorób wątroby.

Czas na ostrzeżenie!

Obawy specjalistów rosną, a objawy ostrzegawcze, takie jak ból w górnej części brzucha, przewlekłe zmęczenie czy zażółcenie skóry, mogą być już sygnałami poważnych problemów. Alkohol, jako toksyna, przy regularnym spożyciu, może prowadzić do uszkodzenia błon śluzowych i zwiększonego ryzyka nowotworów w przewodzie pokarmowym.

Odzyskanie zdrowia może się wiązać z całkowitym odstawieniem alkoholu, a w skrajnych przypadkach wymagać przeszczepu. Dlatego warto na poważnie przemyśleć nawyki związane z piciem alkoholu i ich wpływ na organizm.

Nie daj się zwieść pozorom – piwo, choć smakuje przyjemnie, kryje w sobie niebezpieczeństwa, o których wielu z nas nie ma pojęcia!