Polak Wyrzucony z Prestigiowego Programu w USA po Donosie z Kraju! "To Całkowita Żenada"
2025-10-11
Autor: Michał
Skandal w Programie IVLP
Jakub Wiech, polski dziennikarz, podzielił się szokującą historią na platformie X (dawniej Twitter). W kilka tygodni po przyjeździe do USA na zaproszenie Departamentu Stanu w ramach International Visitor Leadership Program (IVLP), dowiedział się, że jego zaproszenie zostało nagle anulowane. Co było przyczyną tej decyzji?
Bezprecedensowy Donos
Wiech ujawnia, że cofnięcie zaproszenia miało związek z interwencją pewnych osób w Polsce, które wywierały presję na amerykański Departament Stanu. "Po przejściu skomplikowanego procesu aplikacyjnego i uzyskaniu wizy, zostałem wyrzucony z programu z powodu politycznych wpływów" – relacjonuje. Dziennikarz uważa, że jego usunięcie to efekt wewnętrznego konfliktu na polskiej scenie politycznej, będącego formą odwetu za jego publiczną działalność.
Odwaga w Osądach
Temat wywołał burzę komentarzy, a minister energii Miłosz Motyka określił sytuację jako "absolutną żenadę". Podkreślił, że takie działania są wyrazem braku patriotyzmu i powinniśmy wspierać naszych rodaków, niezależnie od politycznych sympatii.
Głos Społeczeństwa
W komentarzach pod wpisem Wiecha pojawiły się głosy wsparcia. "Padłeś ofiarą małych ludzi!" – napisał aktywista Jan Śpiewak. Użytkownicy X podkreślili, że donosicielstwo jest niestety częścią polskiej rzeczywistości politycznej. Wskazano również na osobę, która miała złożyć donos, jest to bloger związany z prawicą, który dotarł z informacjami do ambasady USA.
Oburzenie w Polskim Środowisku
Sytuacja Wiecha przypomina lokalne skandale, w których donosy i polityczne rozgrywki wpływają na życie jednostek. W społeczeństwie narasta oburzenie, a wiele osób apeluje o wyjaśnienie całej sprawy oraz zidentyfikowanie tych, którzy wywarli tę szkodliwą presję.
To zdarzenie wzbudza pytania o granice wolności słowa i możliwość działania niezależnych dziennikarzy w Polsce. Jak sytuacja się rozwinie? Czy Polska zapewni swoje wsparcie dla dziennikarzy w obliczu tego typu represji? Głos społeczny jest głośny i wyraźny, a sprawa Jakuba Wiecha staje się symbolem większych problemów.