Polska inwestycja w energię atomową: Sąd Ostateczny dla ‘Atomowego Króla’
2025-06-29
Autor: Magdalena
Koszty budowy i krytyka
Nowa elektrownia jądrowa w Polsce, pierwsza w swoim rodzaju, może pochłonąć astronomiczne 192 miliardy złotych! Z czego 60 miliardów z naszych podatków ma pochodzić z państwowego budżetu, a reszta z długów, które my, obywateli, będziemy spłacać przez lata. Niepokój budzi nie tylko skala wydatków, ale też brak odpowiedniego nadzoru nad całym procesem inwestycyjnym.
List do ABW – Ekolodzy ostrzegają
Eko-Unia, jedno z wiodących stowarzyszeń ekologicznych, nie ma wątpliwości, że projekt elektrowni jądrowej w Choczewie realizowany jest bez wymaganego nadzoru oraz przejrzystości. Wystosowali list do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz komisji sejmowych, domagając się klarownych informacji o kosztach, bezpieczeństwie i zasadności tej budowy. Radosław Gawlik, prezes Eko-Unii, krytykuje decyzję jako nieracjonalną.
Kto wzięty na poważnie?
Ich zdaniem, kluczowe pytania pozostają bez odpowiedzi. Gawlik zauważa, że sytuacja jest skandaliczna jak na demokrację, w której niezależne media mają swobodę informacyjną. "Jak to możliwe, że państwo inwestuje w najdroższy rodzaj energetyki, a eksperci ostrzegają przed konsekwencjami?"
Gdzie są pieniądze i przejrzystość?
Eko-Unia przypomina, że jeszcze w 2023 roku kilku naukowców oraz byłych ministrów podniosło wątpliwości dotyczące kosztów i przejrzystości tego projektu. Niestety, rząd nie odniósł się do ich uwag.
Ekologowie biją na alarm!
Stowarzyszenie zwraca uwagę, że inwestycja może okazać się niepotrzebna, a jednocześnie najdroższa z możliwych. Obecne ceny energii elektrycznej z elektrowni jądrowych mogą być istotnie wyższe od energii pochodzącej z odnawialnych źródeł, co rodzi dodatkowe pytania.
Spór na linii ekolodzy a zwolennicy atomu
Jakub Wiech, redaktor naczelny portalu Energetyka24.pl, wyraża przekonanie, że projekt jądrowy jest kluczowy dla rozwoju Polski, a rzetelność tego przedsięwzięcia nadal jest poddawana rygorystycznej kontroli. Podkreśla, że wszelkie zarzuty muszą być traktowane poważnie, ale również przypomina, że Eko-Unia od zawsze była przeciwnikiem energetyki jądrowej w naszym kraju.
Szerokie poparcie dla atomu, ale czy na zawsze?
Mimo że obecne poparcie dla energii jądrowej w Polsce wynosi około 90%, trend ten może się w przyszłości zmienić. Wiech podkreśla potrzebę stałego kształtowania świadomości społecznej na temat korzyści płynących z energii atomowej, bo czasami wróci wiatr w żagle organizacjom antyatomowym.