Świat

Polska może zyskać 155 mld zł. Wystarczy jedna decyzja rządu!

2024-10-17

Autor: Ewa

Prof. Leszek Balcerowicz wraz z ekonomistami z Forum Obywatelskiego Rozwoju postuluje likwidację nieefektywnych wydatków socjalnych, które jego zdaniem przynoszą więcej szkód niż korzyści. Szacuje się, że ich eliminacja mogłaby przynieść Polsce oszczędności rzędu aż 155 mld zł.

Zgodnie z projektem budżetu na 2025 rok, deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych w Polsce ma wynieść 5,5 proc. PKB, co uczyni go najwyższym w całej Unii Europejskiej.

Prof. Balcerowicz zaznacza, że znaczną część tego deficytu generują „zbędne, szkodliwe ekonomicznie i społecznie wydatki socjalne”, które według obliczeń ekonomistów z FOR stanowią 3,9 proc. PKB. Całkowita ich likwidacja mogłaby zredukować deficyt do 1,6 proc. PKB, co pozwoliłoby Polsce uniknąć procedury nadmiernego deficytu.

- Polska zmaga się z paradoksalną sytuacją – mamy dobre wyniki gospodarcze, ale jednocześnie bardzo złą politykę gospodarczą – mówił Balcerowicz podczas konferencji, wskazując na kłopoty, które mogą pojawić się w przyszłości na skutek obecnych działań rządu.

Zauważył, że brak reform sprawia, iż Polska boryka się z problemem dużego udziału własności państwowej w gospodarce, co hamuje rozwój i konkurencyjność.

Chaty pod sekcja wypowiedzi Balcerowicza podkreślił, że wydatki publiczne w Polsce w przyszłym roku osiągną niepokojący poziom około 48,9 proc. PKB, co czyni je wyższymi niż w krajach skandynawskich, takich jak Szwecja czy Dania. Wyższe wydatki niż Polska ma w Europie jedynie Luksemburg.

Jak podkreślił, nie jest to wynik zwiększenia wydatków na obronność, ale głównie wydatków socjalnych, jak trzynaste i czternaste emerytury, 800 plus, oraz wiele innych zasiłków. Suma tych transferów stanowi około 155 mld zł.

- Wycofanie się z części tych wydatków jest niezbędne, aby obniżyć deficyt – dodał Balcerowicz, ostrzegając przed przyszłymi kłopotami finansowymi i rosnącymi kosztami obsługi zadłużenia. W przyszłym roku koszty te mogą wynieść już 103 mld zł, co odpowiada ponad 40 proc. planowanego deficytu.

W obliczu nadchodzących problemów gospodarczych, Balcerowicz sugeruje, że władze powinny skupić się na identyfikacji braków budżetowych oraz optymalizacji wydatków, a nie tylko na ciągłym powiększaniu długu publicznego.

W ostatnim czasie zyskują na znaczeniu dyskusje o potężnym wzroście ukrytego długu publicznego, który może wynosić blisko 12 proc. PKB, co rodzi obawy o przyszłe finanse publiczne.

Ekonomiści z FOR apelują o większą transparentność w zarządzaniu funduszami publicznymi oraz o reformy, które umożliwią prawidłowe funkcjonowanie gospodarstwa narodowego, przyczyniając się jednocześnie do poprawy jakości życia Polaków. Zachęcają do radykalnych zmian, które mogą uratować polską gospodarkę przed nadchodzącymi wyzwaniami.