Sport

Polska piłka na rozdrożu: Dlaczego PZPN zadecydował o stagnacji?

2025-10-15

Autor: Michał

Stagnacja w Polskim Sędziowaniu

Po zakończeniu poprzedniego sezonu, Tomasz Mikulski, ówczesny szef sędziów, ogłosił, że nie ubiega się o kolejną kadencję. Jego odejście było odpowiedzią na krytykę dotyczącą zarządzania sędziowaniem w Polsce, które znacząco obniżyło jakość meczów. Po serii błędów, które zdumiewały nawet najzagorzalszych fanów, jego decyzja wydawała się nieunikniona.

Wydawało się, że PZPN podejmie zdecydowane działania, aby poprawić sytuację, tymczasem nowy przewodniczący Kolegium Sędziów został wybrany bez większych wcześniejszych dyskusji. Marcin Szulc, bliski współpracownik Mikulskiego, zyskał poparcie zarządu, co budzi wątpliwości co do przyszłości polskiego sędziowania.

Dramatyczne statystyki sędziowskie

Adam Lyczmański, były sędzia, zwrócił uwagę na alarmujące statystyki w obecnym sezonie Ekstraklasy. W 76 meczach odnotowano 38 poważnych błędów sędziów. Oznacza to średnio 0,5 błędu na mecz, co jest sytuacją nie do zaakceptowania dla kibiców i drużyn.

Jak wyglądały wybory nowego przewodniczącego?

Wizja nowego kierownictwa PZPN wydaje się niezmienna. Tomasz Garbowski, wiceprezes PZPN, odniósł się do procesu wyboru Szulca, mówiąc o merytorycznych rozmowach, które jednak nie były wystarczająco przejrzyste. Kandydaci zostali przepytani tylko w ograniczonym zakresie, co rodzi pytania o prawdziwe zamiary PZPN.

Nadzieje na reformy czy powolna degradacja?

Mimo że wśród kandydatów do fotela szefa Kolegium Sędziów pojawili się nowi, z pomysłami wprowadzenia reform, jak Arkadiusz Wójcik, jego wizje spotkały się z chłodnym przyjęciem. Jego marzenia o powrocie do fundamentów sędziowania i zaangażowaniu mniej kontrowersyjnych sędziów w ostateczności zostały zniweczone brakiem wsparcia ze strony PZPN.

Wójcik podkreślał, że polska piłka potrzebuje sędziów, którzy będą wzbudzać zaufanie, a także że obecnie wiele spraw pozostaje nierozwiązanych. Nadzieja w tych słowach wydaje się odległa od rzeczywistego stanu polskiej piłki.

Co przyniesie przyszłość?

Obawy o przyszłość sędziowania w Polsce są uzasadnione. Wzmocnienie dyscypliny, zmniejszenie liczby błędów oraz lepsza komunikacja pomiędzy sędziami a drużynami wydają się być kluczowe. Dlatego też kibice z niecierpliwością czekają na konkretne zmiany.

Jednak z zapowiedziami nowych reform niestety schowane do szuflady, nad Polskim Związkiem Piłki Nożnej wisi widmo stagnacji. Wszyscy zastanawiają się, czy krajowa piłka jest gotowa na prawdziwą rewolucję, czy będzie dalej dryfować w kierunku niepewności i kontrowersji.