Polska w obliczu groźby: Rosja może zaatakować przez Morze Bałtyckie
2025-05-21
Autor: Magdalena
Zagrożenie nad Bałtykiem: Co mówi NATO?
Morze Bałtyckie staje się areną napięć pomiędzy Rosją a państwami Zachodu, co wywołuje coraz większe obawy. Władimir Putin nieustannie testuje granice NATO, a jego działania stają się coraz bardziej agresywne.
Alarmujące ostrzeżenie od niemieckiego ministra
Niemiecki minister spraw zagranicznych ostrzega, że w regionie Bałtyku zagrożenie ze strony Rosji jest coraz bardziej realne. „W potencjalnym konflikcie Rosja mogłaby spróbować wypchnąć NATO z akwenu, stosując siły konwencjonalne, a następnie ustanowić dominację na morzu i w powietrzu” - zauważa Jan Christian Kaack, inspektor niemieckiej marynarki wojennej.
Rosyjskie zdolności militarne budzą strach
Kaack wskazuje, że Rosja posiada znaczne zdolności powietrzne, lądowe i morskie, zwłaszcza w kontekście operacji z Królewca i Petersburga. To budzi uzasadnione obawy wśród państw regionu.
Bałtyk jako 'wewnętrzne jezioro NATO'
W środowiskach wojskowych Morze Bałtyckie nazywane jest ‘wewnętrznym jeziorem NATO’. Po przystąpieniu Finlandii i Szwecji do Sojuszu, kontrola nad tym akwenem stała się praktycznie pełna. Mimo to, nie można tracić czujności.
Nasilające się zagrożenia i obawy gen. von Sandrarta
Carlos Jurgen-Joachim von Sandrart, były dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego, przypomina, że żadne państwo nie jest w stanie samodzielnie stawić czoła zagrożeniu ze strony Rosji. Wskazuje również na potrzebę przygotowania Europy na ewentualne wycofanie się Stanów Zjednoczonych, co mogłoby podważyć wiarygodność NATO.
Putin dąży do odbudowy ZSRR?
Generał podkreśla, że celem Putina jest odbudowa Związku Radzieckiego. „To jego misja i cel wojny. Każdy, kto tego nie dostrzega, popełnia katastrofalne zaniedbanie” - ostrzega.