Kraj

Polska walczy o unijne pieniądze! Odwołanie od wyroku w sprawie Izby Dyscyplinarnej

2025-02-05

Autor: Jan

Minister ds. Unii Europejskiej ogłasza odwołanie

Minister ds. Unii Europejskiej, Adam Szłapka, ogłosił w środę, że Polska postanowiła odwołać się od niedawnego wyroku Unijnego Trybunału Sprawiedliwości, który potwierdził legalność kar finansowych nałożonych przez Komisję Europejską z powodu działania Izby Dyscyplinarnej w Sądzie Najwyższym. Szłapka zaznaczył, że straty poniesione przez Polskę, oceniające się na 500 milionów euro, są wynikiem wyłącznie działań obecnego rządu PiS.

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE

W wyroku z 14 lipca 2021 roku, Trybunał Sprawiedliwości UE nakazał Polsce zawieszenie działania Izby Dyscyplinarnej, co jednak nie zostało zrealizowane. Wspomniał również, że od października 2021 roku codziennie nałożona kara wynosiła 1 milion euro, a do 21 kwietnia 2023 roku, Polska zalegała z bardzo dużymi kwotami, ponieważ odmawiała ich płacenia.

Przyszłość odwołania i finansów

Minister Szłapka podkreślił, że rząd będzie poszukiwał skutecznych rozwiązań prawnych, aby zwiększyć szanse na pomyślne odwołanie. Mimo to, przewiduje on, że negocjacje będą „bardzo trudne”. Podczas dyskusji przypomniano, że dawna opozycja oraz organizacje pozarządowe ostrzegały przed konsekwencjami niezastosowania się do wyroków unijnych.

Kontrowersje wokół Izby Dyscyplinarnej

Izba Dyscyplinarna, która została stworzona w ramach reformy sądownictwa wprowadzanej przez PiS, budziła sporo kontrowersji i była celem licznych krytyk ze strony unijnych instytucji oraz organizacji sędziowskich, które wskazywały na jej wpływ na niezawisłość sędziów.

Złożone skargi przez Polskę

Polska złożyła już trzy skargi do Trybunału w Luksemburgu dotyczące decyzji Komisji Europejskiej związanych z potrąceniem środków, a ich okres obejmuje daty od 15 lipca 2022 roku, kiedy to znowelizowano ustawę o Sądzie Najwyższym, znoszącą Izbę, do 4 czerwca 2023 roku, czyli do dnia ostatniego naliczenia kary.

Szanse na odzyskanie pieniędzy

Czy Polska ma szansę na odzyskanie tych pieniędzy? Krytycy narodowego rządu wskazują, że kontynuowanie polityki konfrontacyjnej w tej sprawie wcale nie ułatwi osiągnięcia pozytywnego rezultatu. W tej chwili wszyscy oczy są zwrócone w stronę Warszawy, a losy polskich finansów unijnych mogą zdecydować o przyszłości gospodarczej kraju.