Zdrowie

Polska wciąż w tyle z programem szczepień przeciw HPV. Alarmujący apel lekarzy!

2025-03-04

Autor: Jan

HPV (ludzki wirus brodawczaka) jest odpowiedzialny za wszystkie przypadki raka szyjki macicy, a także może prowadzić do nowotworów pochwy, sromu, prącia, odbytu oraz jamy ustnej, nosogardzieli i migdałków. Szerzy się głównie w wyniku kontaktów płciowych.

Mimo że szczepienia przeciwko HPV w Polsce są bezpłatne, zaledwie 20% osób z grupy docelowej zdecydowało się na ich przyjęcie. To przerażające dane, zwłaszcza w kontekście innych krajów europejskich, które znacznie lepiej radzą sobie z eliminacją tego wirusa.

"Mamy ogromny problem!" - zaznacza profesor Maciej W. Socha, ginekolog-onkolog. "Gdyby pacjentki, o których mówię, były szczepione, być może nie musiałyby teraz zmagać się z poważnymi skutkami zakażenia HPV."

Lekarze wzywają do zwiększenia poziomu świadomości i edukacji na temat szczepień. "Każde dziecko powinno być chronione!" - podkreślają. Choć w Polsce sytuacja powoli się poprawia, liczba zaszczepionych wciąż jest alarmująco niska. Od momentu wprowadzenia programu szczepień dla nastolatków w 2008 roku jedynie 20% uprawnionych skorzystało z tej możliwości.

Prof. Socha podkreśla, że efekty szczepień będą widoczne dopiero za 10, 15, a nawet 20 lat. "Niezrozumiałe jest dla mnie, że mimo odkryć naukowych z 2008 roku, kiedy prof. Harald zur Hausen otrzymał Nagrodę Nobla za badania nad HPV, wciąż mamy młode kobiety, które za kilka lat mogą stanąć w obliczu raka szyjki macicy."

Rak szyjki macicy stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia kobiet - przeżywalność wynosi około 50%. Jednak specjaliści podkreślają, że ponad 90% przypadków tej choroby można by wyeliminować właśnie poprzez stosowanie szczepień przeciwko HPV. To nie tylko kwestia zdrowia indywidualnego, ale całej populacji. Edukacja i działania prorodzinne są kluczem do zmniejszenia liczby zachorowań. Czy Polska zdąży nadrobić stracony czas i zapewnić swoim obywatelom lepszą przyszłość bez raka szyjki macicy?