Sport

Polski dramat w walce o igrzyska olimpijskie! Hokeistki znowu w akcji!

2025-02-06

Autor: Magdalena

W grudniu 2024 roku polskie hokeistki odniosły spektakularne zwycięstwo w turnieju prekwalifikacyjnym, zdobywając prawo do rywalizacji o Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. Ich zmagania przeniosły się teraz do Tomakomai w Japonii, gdzie rozpoczął się turniej eliminacyjny. Oprócz Polski i Japonii w walce biorą również reprezentacje Chin i Francji.

Pierwszy mecz na lodzie był prawdziwą ucztą dla kibiców. Polki z zawodniczkami z Chin stoczyły emocjonujący pojedynek, który zakończył się dramatycznymi rzutami karnymi. Pomimo tego, że Biało-Czerwone dwukrotnie odrabiały straty, ostatecznie musiały uznać wyższość rywalek, które wygrały 3:2.

W pierwszej tercji obie drużyny wykazały się dużą determinacją. Od 17. minuty Polki znalazły się w trudnej sytuacji, gdy Jiayi Hu otworzyła wynik meczu, uderzając nie do obrony. Jednak cztery sekundy przed końcem premierowej tercji, po świetnej akcji, Anna Kot zdobyła wyrównującą bramkę, posyłając krążek pod poprzeczkę.

W drugiej tercji tempo gry nieco spadło, a Polki miały zaledwie 6 prób na bramkę rywalek. Chińska drużyna ze swoimi dziewięcioma strzałami również nie zdobyła przewagi, co oznaczało, że po 40 minutach na tablicy widniał remis 1:1.

Trzecia tercja przyniosła wiele emocji. Po intensywnej akcji, Xin Fang zapewniła Chinakom prowadzenie zaledwie dwie minuty po rozpoczęciu gry po przewinieniu Karoliny Pózniewskiej. Polki jednak nie poddały się i w 57. minucie Maja Brzezińska wiąże liny i zdobywa wyrównującą bramkę w trudnej sytuacji pod bramką rywalek.

Pomimo wielu okazji, wynik nie zmienił się ani w dogrywce, gdzie obie ekipy oddały po cztery strzały. W decydujących rzutach karnych Polki nie były w stanie zdobyć żadnej bramki, z kolei Xin Fang popisała się udanym strzałem, co zapewniło Chinakom zwycięstwo.

Z tych zawodów Polki zdobyły jeden punkt. Mimo porażki, nadal mają szansę na awans do igrzysk – tylko najlepszy zespół w całym turnieju uzyska kwalifikację. Ich kolejnymi rywalkami będą Japonki, które w swoim pierwszym meczu pokonały Francję aż 7:1, a więc czeka nas nie lada wyzwanie.

Reprezentacja Chin pokazała swoją moc i zdolności, lecz Polki są w stanie się postarać w nadchodzących meczach. Czy Biało-Czerwone zdołają przełamać pasmo niepowodzeń i wygrać z faworyzowanymi gospodyniami? Obserwujcie na bieżąco ich zmagania!

Chiny - Polska 3:2 po rzutach karnych (1:1, 0:0, 1:1, 0:0, 1:0)