Świat

Polski ksiądz w centrum skandalu! 12 milionów dolarów odszkodowania? „Chcę, żeby świat się dowiedział”

2024-07-30

Autor: Piotr

Polski ksiądz w centrum skandalu! 12 milionów dolarów odszkodowania? „Chcę, żeby świat się dowiedział”
Szokujące szczegóły kanadyjskiego systemu szkół rezydencjalnych!

System szkół rezydencjalnych w Kanadzie, który działał od 1831 do 1998 roku, był miejscem, w którym przymusowo umieszczano dzieci rdzennych mieszkańców, takich jak Inuiti i Metysi. Jego celem była brutalna asymilacja tych dzieci do kultury europejskiej, co obejmowało odbieranie ich rodzicom i zakazywanie używania ojczystych języków oraz praktyk kulturowych.

W ciągu ponad 150 lat funkcjonowania systemu, około 150 tysięcy dzieci zostało zmuszonych do uczęszczania do tych szkół. Placówki były często ubogo wyposażone, a personel nieliczny i słabo wyszkolony.

Niestety, dyscyplina i powszechne nadużycia były na porządku dziennym, co doprowadziło do śmierci około 6 tysięcy dzieci. Dokładne dane są niekompletne, ale trauma pozostawiła głębokie ślady na ocalałych i ich społecznościach.

Skandaliczne kazanie polskiego księdza

Sphenia Jones z Kolumbii Brytyjskiej oskarża księdza Marcina M. o oczernianie ocalałych z kanadyjskiego systemu szkół rezydencjalnych podczas mszy w 2021 roku.

Według pozwu złożonego 14 lipca 2023 roku, M. podczas kazania wygłoszonego po polsku powiedział: „Jesteśmy w obliczu wielkich kłamstw tutaj w Kanadzie.” Twierdził, że dzieci zmarły z przyczyn naturalnych i były pochowane na zwykłych cmentarzach, co jego zdaniem stanowi dowód na „wielkie kłamstwo”.

Kazanie było transmitowane na żywo na kanale YouTube MBKP Edmonton – Parafii Matki Bożej Królowej Polski. Po fali krytyki asystent prowincji, Alfred Grzempa, przeprosił za „całkowicie niedopuszczalne” uwagi księdza M. i zawiesił go na czas nieokreślony. Dodatkowo, nakazał księdzu M. obowiązkowy czas spędzony z ekspertami od historii Pierwszych Narodów.

Trauma powraca

Jones, która mieszka w Old Massett na archipelagu Haida Gwaii, twierdzi, że wypowiedzi te miały na nią poważny wpływ, wywołując depresję i pogłębiając traumę z czasów, kiedy była uczennicą w Edmonton Residential School w St. Alberta.

Jones wspomina, że gdy miała 11 lat, została zabrana do szkoły rezydencjalnej. Tam, za karę, wyrywano jej paznokcie. „Kiedyś rozmawiałam ze znajomą w naszym języku, a oni wyrwali mi paznokcie. Powiedziano mi, że nikt mi nie uwierzy, jeśli powiem” - powiedziała dla APTN News 81-letnia Jones.

Milionowe odszkodowanie

Jones odrzuciła propozycję ugody pozasądowej od kościoła i domaga się 12 milionów dolarów odszkodowania. Pozew obejmuje również Oblatów z Prowincji Wniebowzięcia, zgromadzenie misyjne nadzorujące księdza M.

„Chcę, żeby cały świat się dowiedział o tym, co przeszliśmy. Nie chodzi mi o pieniądze” - podkreśla Jones.

Jeśli Jones wygra proces, planuje odbyć podróż łodzią i pociągiem, odtwarzając trasę, którą musiała przebyć ponad 60 lat temu do szkoły rezydencjalnej. „To pomoże mi w drodze do uzdrowienia” - mówi kobieta.

Głębokie rany

Sprawa Jones jest przypomnieniem o głębokich ranach zadanych przez system szkół rezydencjalnych w Kanadzie. Jej walka o sprawiedliwość podkreśla potrzebę uznania i zadośćuczynienia dla ocalałych, a także dążenie do pełnej odpowiedzialności za przeszłe krzywdy.

Czy na horyzoncie szykuje się jeden z największych procesów w historii? Pozew Sphenii Jones może wstrząsnąć fundamentami kościoła!

*Śledź nas, aby być na bieżąco z najnowszymi rewelacjami!*