Sport

Polskie siatkarki dominują w starciu z Chinkami! Mistrzowski pokaz drużyny Stefano Lavariniego

2025-07-19

Autor: Piotr

W emocjonującym meczu towarzyskim, polskie siatkarki dały popis swoich umiejętności, pokonując drużynę Chin 3:1. Mimo trudnego początku, gładko przejęły kontrolę nad grą, zadziwiając kibiców efektywną strategią i zgraniem.

Dramatyczny początek meczu

Pierwsza partia rozpoczęła się zaskakująco. Chińskie zawodniczki szybko zdobyły przewagę, prowadząc 9:4 po serii skutecznych zagrywek Xiangyu Gong. Polki jednak nie dały za wygraną – dynamiczne asy serwisowe Martyny Łukasik i Aleksandry Gryki zdołały wyrównać wynik do 11:11. Emocje sięgnęły zenitu, gdy po ataku Łukasik Polki miały piłkę setową przy stanie 24:23. Niestety, dwie nieudane zagrywki pozwoliły Rywalkom na wykorzystanie przewagi, kończąc seta wynikiem 27:25.

Zniewalająca reakcja Polek!

Druga partia zaczęła się od niezwykle silnego uderzenia, kiedy Polki wypracowały oszałamiającą przewagę 9:0. Przy zagrywkach Katarzyny Wenerskiej gospodynie nie zwalniały tempa, a wynik 25:12 świadczy o ich dominacji w tym fragmencie meczu.

Dalsze zwycięstwa na horyzoncie

W trzecim secie Polki ponownie pokazały swoją siłę, prowadząc 8:4 po asie serwisowym Łukasik. Przeciwniczki próbowały odrobić straty, ale seria kolejnych sześciu wygranych akcji ze strony Polskiej drużyny ustaliła losy tej partii, która zakończyła się wynikiem 25:14.

Mocne zakończenie meczu

Czwarta odsłona rozpoczęła się od skromnej przewagi Chin (4:6), jednak Polki nie miały zamiaru się poddawać. Dzięki znakomitym zagrywkom Julity Piaseckiej, zbudowały przewagę 13:7. Ostatecznie, Magdalena Jurczyk wywalczyła piłkę meczową, a autowy atak Chinese zamknął mecz wynikiem 25:16.

Ostateczny wynik: Polska vs Chiny 3:1

Polska: Martyna Łukasik, Martyna Czyrniańska, Magdalena Stysiak, Katarzyna Wenerska, Aleksandra Gryka, Agnieszka Korneluk oraz libero Aleksandra Szczygłowska, z dodatkową pomocą Alicji Grabki, Justyny Łysiak, Malwiny Smarzek, Magdaleny Jurczyk, Weroniki Centki-Tietianiec, Pauliny Damaske i Julity Piaseckiej pod okiem trenera Stefano Lavariniego.