Rozrywka

Poruszający gest Ewy Bem po śmierci córki. Oto, co zrobiła z osobistymi rzeczami Pameli

2024-08-28

Autor: Anna

Ewa Bem, znana jako "pierwsza dama polskiego jazzu", to ikoną muzyki, która swoją przygodę z artystyczną karierą rozpoczęła w 1969 roku w Grupie Bluesowej Stodoła. Rok później dołączyła do zespołu Bemibek (później przekształconego w Bemibem), w którym stworzyła niezapomniane przeboje takie jak "Kolorowe lato" czy "Sprzedaj mnie wiatrowi". W 1974 roku, po rozwiązaniu grupy, postanowiła rozpocząć karierę solową.

Mimo sukcesów w muzycznym świecie, życie prywatne Ewy Bem było pełne tragedii. W 2017 roku zmarła jej ukochana córka, Pamela Bem-Niedziałek, która w wieku 39 lat przegrała walkę z glejakiem. Tragedia ta była dla Ewy ogromnym wstrząsem, ponieważ Pamela pozostawiła po sobie dwoje małych dzieci - Basieńkę i Tomka. W licznych wywiadach artystka podkreślała, jak trudne były to dla niej chwile, i że korzystała z pomocy specjalistów, aby poradzić sobie z bólem.

"Przez dwa lata po jej odejściu udawałam, że żyję. Przepychałam dzień za dniem. W końcu zrozumiałam, że życie toczy się dalej, ale już bez niej. Wciąż było trudno, ale z czasem jakoś łatwiej. Nie mogłam słuchać muzyki, oglądać telewizji, czytać książek ani nawet gotować," wyznała w rozmowie z "Twoim Stylem".

Ewa Bem zaznaczyła, że myśli o swoim odejściu były obecne w jej życiu po stracie córki. "Czułam się jakbym chodziła po linie między życiem a niebytem. Chwilami wydawało mi się, że fajnie byłoby zasnąć, żeby móc być znów z Pamelą," dodała.

Choć minęły lata, Ewa wciąż nie może pogodzić się ze stratą. Niektóre z przedmiotów po zmarłej córce przywołują bolesne wspomnienia, ale artystka zachowała kilka pamiątek. Jak sama mówi - są one dla niej relikwiami. "Szukałam w szafach jej zapachu, do dziś mam schowane jej mydełko... Jest dla mnie jak relikwia. Pamiętam, jak pachniały jej piękne, czarne, lśniące włosy. Mam wiele zdjęć z ostatnich lat jej choroby, która tak ją zmieniła. Chociaż trudno w to uwierzyć, chętniej sięgam po te zdjęcia niż te, na których była piękna. Nikomu wcześniej o tym nie mówiłam..." - ujawnia Ewa.

Niedawno pojawiły się także doniesienia o trudnych momentach w życiu artystki przy różnych wydarzeniach publicznych. Chociaż Ewa Bem stała się symbolem siły i determinacji, jej osobiste zmagania wciąż dostarczają powodów do refleksji nad kruchością życia i utraty bliskich. Czy jesteśmy w stanie zrozumieć ból, z jakim zmagają się ci, którzy doświadczyli straty bliskiej osoby? Ewa Bem pokazuje, że pamięć i miłość pozostają wieczne.