Poseł PiS zadziwił dziennikarza kontrowersyjnym pytaniem. "Ale czy pan coś wpłacił?"
2024-09-06
Autor: Jan
Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Zbigniew Bogucki, udzielił wywiadu Marcinowi Zawadzie, w którym mówił o kryzysie finansowym partii po odrzuceniu rozliczenia finansowego przez Państwową Komisję Wyborczą. PiS może stracić miliony złotych, a Jarosław Kaczyński zadecydował, że każdy poseł oraz senator Prawa i Sprawiedliwości ma obowiązek regularnych wpłat na rzecz partii.
Podczas rozmowy, Zbigniew Bogucki odpowiedział na pytanie dotyczące jego wpłat, mówiąc: "Nie robię stałego zlecenia, ale 1 września wpłaciłem 1000 zł, tak jak ustaliliśmy". Gdy dziennikarz przypomniał, że Kaczyński wskazał, iż powinno to być "przynajmniej" 1000 zł miesięcznie, Bogucki dodał, że "to dopiero początek miesiąca" i mógłby wpłacić więcej.
Na sugestię, że kwota 1000 zł "to za mało", Bogucki zaskoczył wszystkich, pytając: "A pan coś wpłacił, panie redaktorze?". Prowadzący program dopytywał, czy jest członkiem PiS, na co polityk odpowiedział, że wpłacać może każdy, nie tylko członkowie partii.
Bogucki argumentował, że to normalny demokratyczny proces: "Każdy ma prawo wesprzeć partię, a pluralizm polityczny to podstawa naszej demokracji". Warto zaznaczyć, że wiele osób w Polsce krytycznie ocenia takie praktyki, mówiąc o konieczności przejrzystości finansowej partii politycznych.
Kryzys finansowy PiS w kontekście decyzji PKW