Praca sezonowa nad Bałtykiem! Sprawdź, dlaczego młodzi porzucają pracę już po kilku dniach!
2024-08-09
Autor: Katarzyna
Dlaczego młodzi rezygnują z pracy nad morzem?
Ekspertka rynku pracy, Anna Sudolska, wyjaśnia, że praca ta jest często wymagająca i wiąże się z długimi godzinami oraz stresem. "Praca sezonowa jest bardzo trudna, jest wielogodzinna, często w upale, często pod presją czasu. Niektórzy rezygnowali z takiej pracy po kilku dniach. I to powoduje, że cały czas rotacja w tych punktach sprzedaży, w gastronomii — ona jest. A jeżeli jest, to znaczy, że potrzeba nowych osób," mówi Sudolska.
Ile można zarobić nad morzem? Stawki, które szokują!
W odpowiedzi na brak pracowników, przedsiębiorcy podnoszą stawki godzinowe. Aktualnie wynagrodzenia w gastronomii w nadmorskich miejscowościach wahają się od 25 do 40 zł za godzinę. "Najwięcej nad morzem można zarobić w handlu, ale też jest sporo ofert w gastronomii. Tutaj stawki wahają się od 25 do 40 zł netto za godzinę. Oczywiście poszukiwane są też osoby do sprzątania," dodaje Sudolska.
Złote zarobki w największych sieciach handlowych!
Pod koniec czerwca, zgodnie z raportem Business Insider Polska, największe sieci handlowe ruszyły do miejscowości wypoczynkowych, oferując sezonowe zatrudnienie. Wynagrodzenia w tych miejscach sięgały nawet 7 tys. zł i więcej! To prawdziwa gratka dla tych, którzy chcą dorobić w sezonie letnim.
Więc jeżeli zastanawiasz się nad sezonową pracą nad Bałtykiem, bądź przygotowany na wyzwania, ale też na atrakcyjne wynagrodzenie! Bądź jednym z tych, którzy nie poddają się w pierwszych dniach, i zarób solidne pieniądze!