Kraj

Prawie straciliśmy auto z psami! Para ostrzega przed nową metodą kradzieży w Hiszpanii!

2025-10-07

Autor: Marek

Kto by pomyślał, że chwila nieuwagi może prowadzić do tak dramatycznych sytuacji? Para turystów z Polski, Dominika i Ignacio, przeżyła szokującą przygodę, która prawie skończyła się kradzieżą ich samochodu z czworonogami na pokładzie.

Wszystko zaczęło się na autostradzie

"Zobaczyliśmy, jak samochód przed nami zaczyna dziwnie sygnalizować. Byliśmy zdezorientowani i postanowiliśmy się zatrzymać" — relacjonuje Dominika. Pierwsze wrażenie było mylne; sądzili, że kierowcy obok chcą pomóc. Nic bardziej mylnego!

Chwytliwa zagrywka zaufania

Kiedy jednak kierowca wysiadł i naprędce zaczął łamańcem proponować pomoc, sytuacja stała się niepokojąca. "Mówił trochę dziwnym hiszpańskim: 'Coś się dzieje z waszą oponą'. Byłam zdezorientowana, nie mogłam odróżnić, czy rzeczywiście jest Hiszpanem" — opowiada Dominika.

Sprytne ucieczki przed zagrożeniem

Dzięki umiejętnościom językowym Ignacio, który zaskoczył potencjalnych złodziei perfekcyjną hiszpańszczyzną, udało im się wydostać z opresji. Szybko wsiadli do samochodu i odjechali bezpiecznie.

Dobrze wiedzieć: 'Metoda peruwiańska'

Po zgłoszeniu incydentu policji, para dowiedziała się, że miała do czynienia z popularną metodą kradzieży w regionie, określaną jako "metoda peruwiańska". Kiedyś stosowana przez złodziei z Peru w latach 90., dziś przyjmuje różne formy i pochodzi od przestępców z całej Europy Wschodniej.

Jak uniknąć kłopotów?

Ignacio podzielił się praktycznymi radami, które mogą uratować życie zbliżającym się podróżnikom. Zatrzymuj się tylko w bezpiecznych miejscach, takich jak parkingi czy stacje benzynowe, a pojazd zawsze zamykaj, nawet na chwilę. W razie podejrzanych sytuacji, natychmiast zgłaszaj je na policję, a w Katalonii skorzystaj z numeru alarmowego 112.

Nie daj się zaskoczyć!

Bezpieczeństwo w podróży jest kluczowe! Nie pozwól, by chwila nieuwagi zamieniła się w niebezpieczną przygodę. Twoi bliscy i czworonożni towarzysze zasługują na to, by wrócić do domu bezpiecznie.

Wasze doświadczenia!

Czy mieliście kiedykolwiek podobne przygody? Jakie środki ostrożności stosujecie w trakcie podróży? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach!