Rozrywka

Prezes InPostu Rafał Brzoska walczy z Facebookiem o fake newsy dotyczące Omeny

2024-07-05

Autor: Piotr

Rafał Brzoska kontra Facebook: Walka z fake newsami o Omenie Mensah

Rafał Brzoska, prezes InPostu, zdecydowanie przeciwstawia się działaniom Facebooka, oskarżając firmę o tolerowanie fałszywych informacji na temat jego żony, Omeny Mensah. – Jak widać, jest to modus operandi Mety. Proszę zwrócić uwagę, iż wszelkie komentarze rasistowskie, antysemickie czy polityczne są natychmiast blokowane, ale gdy naruszana jest czyjaś godność czy wizerunek osobisty, firma zasłania się regulaminem. Ten mityczny regulamin trzeba obalić – komentuje Brzoska. – Nie ustąpię, dopóki ta sytuacja się nie zmieni – zapowiada.

Brzoska podkreśla, że inne platformy społecznościowe radzą sobie lepiej lub gorzej z fake newsami, ale tylko Meta ma z tym poważny problem. Krytykuje firmę za czerpanie zysków z przestępstw, sugerując, że zarabianie na fałszywych informacjach jest niezaprzeczalnym faktem. – Trzeba to jasno powiedzieć: to czerpanie dochodów z przestępstwa, gdyż za publikowanie tych fake newsów przestępcy płacą grube pieniądze. A mówienie, że tego nie da się zatrzymać bądź nie ma narzędzi ku temu, by taki proceder blokować, jest zwykłym kłamstwem. Software’owe narzędzia pokazujące, że czyjś wizerunek został zmanipulowany, np. z użyciem sztucznej inteligencji, są ogólnodostępne i często darmowe. Informacje, które pojawiły się na temat mojej żony, były osadzone na fałszywej stronie, która nie miała żadnych aktywnych odnośników. Jeśli firma zarabia grube dziesiątki miliardów dolarów rocznie, to musi sobie radzić z takim problemem – podkreśla.

To nie pierwszy raz, kiedy znane osoby padają ofiarą fałszywych informacji na Facebooku. W przeszłości pojawiały się już informacje o rzekomej śmierci Wojciecha Cejrowskiego czy Huberta Urbańskiego. Eksperci podkreślają potrzebę większego egzekwowania obowiązującego prawa przez duże firmy technologiczne oraz tworzenia nowych regulacji, które będą lepiej chronić użytkowników. – Rozpowszechnianie nielegalnych treści można dziś już traktować jako rodzaj wojny hybrydowej – przekonuje Magdalena Maruszczak, radca prawny i założycielka firmy Forigi, zajmującej się usuwaniem nielegalnych treści z internetu. – Stąd tak ważne jest wprowadzenie odpowiednich regulacji – zaznacza. Kluczowe jest zobowiązanie platform społecznościowych do stosowania skuteczniejszych mechanizmów identyfikacji i usuwania fake newsów.

W odpowiedzi na zarzuty, Meta zapewnia, że tworzenie reklam, które w zwodniczy sposób wykorzystują osoby publiczne do oszukiwania innych, jest niezgodne z zasadami Facebooka czy Instagrama i są one usuwane po ich wykryciu. – To nie jest nowy problem – oszuści wykorzystują każdą dostępną platformę i stale dostosowują się, aby uniknąć egzekwowania tych zasad. Posiadamy wyspecjalizowane systemy do wykrywania tzw. clickbaitów z osobami publicznymi, inwestujemy w przeszkolone zespoły weryfikacyjne, dzielimy się wskazówkami na temat unikania oszustw i oferujemy narzędzia do zgłaszania potencjalnych naruszeń – wyjaśnia biuro prasowe Mety.

Meta przyznaje, że walka z fake newsami jest trudna i nie zawsze kończy się sukcesem, dlatego firma stale inwestuje w ulepszanie systemów i technologii, aby skuteczniej radzić sobie z tym problemem. W kontekście rosnącej liczby fałszywych informacji, szczególnie tych opartych na deepfake'ach, Meta planuje rozszerzyć swoje działania edukacyjne i współpracować z niezależnymi weryfikatorami faktów.