Kraj

Prezes Sądu Najwyższego Odpowiada na Wątpliwości Wybocze – Przeliczenie Głosów? To Niemożliwe!

2025-06-21

Autor: Andrzej

Prezes Sądu Najwyższego, Krzysztof Wiak, rozwiewa wszelkie wątpliwości dotyczące możliwości przeliczenia głosów w całym kraju po ostatnich wyborach.

Przeliczanie głosów w kraju? Niekoniecznie!

Wiak podkreśla, że w polskim prawie wyborczym nie istnieje instytucja przeliczania głosów na taką skalę. To oznacza, że protesty wyborcze są rozpatrywane jedynie w odniesieniu do konkretnych nieprawidłowości, które zostały zgłoszone.

Analiza zgłoszonych protestów

Prezes zaznaczył, że sąd jest zobowiązany do oceny nie tylko zasadności protestu, ale też tego, czy zgłoszone nieprawidłowości miały wpływ na ostateczny wynik wyborów.

Nieufność może zaszkodzić

Wiak zwraca uwagę, że postulaty o przeliczenie głosów tam, gdzie nie wskazano żadnych nieprawidłowości, mogą podważyć zaufanie do instytucji państwowych. W jego ocenie, wiara w to, że odsunięcie Izby Kontroli Nadzwyczajnej rozwiąże wszystkie wątpliwości, jest zabobonna.

Skala protestów niespotykana od lat

Do Sądu Najwyższego wpłynęło już ponad 27 tysięcy protestów – to druga największa liczba od 1995 roku. Mimo że reakcja Sądu była szybka, zarejestrowanie wszystkich protestów zajmie jeszcze sporo czasu.

Zarazem biegła analiza sytuacji

Zgłoszone protesty mogą zawierać konkretne zarzuty dotyczące błędów w protokołach i nieprawidłowych wyników w niektórych komisjach wyborczych. Jeśli dowody wystarczą, sąd może przeprowadzić dodatkowe analizy.

Rafał Trzaskowski i jego postulaty

Komitet Rafała Trzaskowskiego apeluje o ogólne przeliczenie głosów, powołując się na anomalie statystyczne. Prezes Wiak mówi, że nie zapoznał się jeszcze z treścią tego protestu, jednak podkreśla, że każda skarga musi mieć swoje podstawy.

Co dalej?

Sąd Najwyższy musi w ciągu najbliższych tygodni zmierzyć się z ogromną liczbą protestów. Prezes Wiak zapewnia, że termin 2 lipca zostanie dotrzymany, a każdy protest będzie rozpatrzony z należytą starannością i zgodnie z obowiązującym prawem.

W sprawach wyborczych nie można prowadzić chaotycznych działań. Każda decyzja Sądu Najwyższego będzie oparta na konkretnej analizie, a nie subiektywnych odczuciach.