Kraj

Prof. Ćwiąkalski ostrzega: "To doprowadzi do wielkiej awantury!"

2025-06-28

Autor: Tomasz

W obliczu burzliwych debat na temat przyszłości politycznej w Polsce, prof. Ćwiąkalski wstrząsa opinią na temat roli Zgromadzenia Narodowego. Jego komentarz odnosi się do zaskakującego pomysłu, aby zgromadzenie to zwoływać tylko po uchwale izby Sądu Najwyższego, która nie budzi wątpliwości. Prof. Ćwiąkalski alarmuje, że takie działania mogą jedynie skomplikować już i tak napiętą sytuację polityczną w kraju.

Scenariusz Hołowni jako Prezydenta?

Kiedy mowa o przejęciu obowiązków prezydenckich przez Szymona Hołownię - obecnego marszałka Sejmu - profesor wyraża swoje obawy. „Nie sądzę, aby zdecydował się na tę rolę, ponieważ mogłoby to prowadzić do ogromnej awantury” - mówi zatrważająco.

Sąd Najwyższy a nowe wybory

Były minister sprawiedliwości przypomina, że Sąd Najwyższy nie ma uprawnienia do samodzielnego ogłaszania nowych wyborów. To rola Polskiej Komisji Wyborczej, a Sąd może jedynie opublikować uchwałę o licznych błędach w komisjach wyborczych, co mogłoby skłonić PKW do podjęcia dalszych kroków. Prof. Ćwiąkalski podkreśla, że obecnie Sąd Najwyższy ma jedynie prawo oceniać prawidłowość wyborów.

Chaos prawny do przewidzenia?

W dalszej części wypowiedzi prof. Ćwiąkalski analizuje przyczyny obecnego chaosu prawnego w Polsce. „To, co dzieje się obecnie, było do przewidzenia po blokadzie reform ustawodawczych przez prezydenta Dudę” - zauważa.

Czas na decyzje

Nie można zapominać, że Sąd Najwyższy ma czas do 1 lipca na rozpatrzenie protestów wyborczych. Tego dnia planowane jest kluczowe posiedzenie, na którym zostanie podsunięta uchwała dotycząca ważności wyborów.

Echa byłych sędziów TK

W międzyczasie, głosy byłych sędziów Trybunału Konstytucyjnego również się podnoszą, co podkreśla rosnące napięcie wokół wyborów.