Prof. Friszke krytykuje projekt Nawrockiego: "Bzdura i kompletne niechlujstwo"
2025-10-02
Autor: Katarzyna
Kontrowersyjna nowelizacja ustaw
Właśnie pojawiła się nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, która ma na celu precyzyjne określenie zbrodni popełnionych przez członków Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Celem tych zmian ma być zwalczanie fałszywych stwierdzeń dotyczących przeszłości.
Prof. Friszke komentuje sytuację
W rozmowie z "Faktem" historyk prof. Friszke ostro krytykuje zmiany proponowane przez prezydenta Nawrockiego. Twierdzi, że to czysta propaganda, a samo pojęcie "banderyzm" nie ma uzasadnienia naukowego. Zadaje fundamentalne pytania o to, co takiego mogłoby być uznane za przestępstwo, które powinno podlegać ściganiu.
Przeszłość a teraźniejszość
Friszke zauważa, że przypisywanie kolaboracji z III Rzeszą jest problematyczne, zwłaszcza że Stepan Bandera był więziony przez Niemców. Wskazuje, że skoro nie wszyscy współpracowali z wrogiem, to dlaczego wszyscy mieliby być oskarżani?
Wzmacnianie antagonizmów społeczeństwa
Profesor ostrzega, że proponowane zmiany mogą prowadzić do wzburzenia nastrojów wobec Ukraińców. „To próba zamknięcia im ust, aby nie mogli mówić o członkach swoich rodzin, którzy walczyli w UPA” – dodaje, określając projekt jako "kompletne zawracanie głowy".
Dezinformacja w dobie wojny
Friszke twierdzi, że nawet bez wojny projekt byłby szkodliwy, ponieważ prowadziłby do dezinformacji. Podkreśla, że zamiast tego powinna być prowadzona edukacja, aby wyjaśniać zawirowania historyczne, a nie walki z duchami przeszłości w kontekście aktualnych problemów.
Reakcja Nawrockiego
Prezydent Nawrocki odrzuca zarzuty profesora, twierdząc, że jego intencje są czyste i nikogo nie zdradził. Czekamy na dalszy rozwój sytuacji w kontekście kontrowersyjnych zmian w polskiej legislacji.