Kraj

Prognoza pogody na nadchodzące dni: Deszcz i przymrozki na horyzoncie!

2024-10-11

Autor: Piotr

Jesień zagościła w Polsce na dobre, a wieczory oraz poranki przynoszą coraz niższe temperatury. Zmiany pogodowe przypominają kalejdoskop, a wkrótce czeka nas również spadek temperatury. To wszystko za sprawą wyżu imieniem Vincent, który wpłynie na naszą pogodę, zmuszając nas do wyciągnięcia cieplejszych ubrań.

Weekend zacznie się słonecznie, ale chłodno

Po wietrznym piątku, szczególnie w górach oraz na wybrzeżu, sobota zapowiada się słonecznie, choć chłodno. W nocy w dolinach podgórskich słupki rtęci spadną blisko zera, a w lokalnych warunkach mogą sięgnąć nawet -2°C. O poranku zjawisko mgieł może dodatkowo obniżyć komfort termiczny. W ciągu dnia temperatura będzie powoli rosnąć, osiągając maksymalnie 14°C, a na szczęście nie przewiduje się opadów deszczu. Jednak w Sudetach mogą wystąpić silniejsze porywy wiatru, sięgające 60 km/h.

Niedziela przyniesie opady i silniejszy wiatr

Słoneczna sobota to dobra okazja do spędzenia czasu na świeżym powietrzu, ponieważ już w niedzielę przewidujemy większe zmiany. Z zachodu nadciągnie niż, który przyniesie przelotne opady deszczu, głównie w zachodniej i centralnej Polsce, ale deszcz możliwy jest w całym kraju. W rejonie Karpat znowu zapowiadane są przymrozki do -2°C, a lokalnie mogą wystąpić burze.

Chłodne powietrze polarne morskie sprawi, że nie możemy liczyć na ocieplenie. W najcieplejszym momencie dnia na południu kraju termometry mogą pokazać do 16°C, podczas gdy na północy zaledwie 8-10°C.

Początek tygodnia przyniesie dodatkowe nieprzyjemności w postaci silnego wiatru. Nad morzem i w górach wiatr może osiągnąć prędkość do 75 km/h, a w takich regionach jak Ziemia Lubuska, Śląsk, Dolny Śląsk, czy Wielkopolska – do 65 km/h.

Uwaga! Zmiany pogodowe będą miały wpływ na warunki na drogach, więc pamiętajcie o ostrożności podczas podróży. Obserwujcie prognozy na bieżąco i przygotujcie się na nadchodzące dni!

Warto dodać, że w miarę zbliżania się do grudnia, prognozy wskazują na coraz większe ryzyko wystąpienia centralnych niżów, co może przynieść nie tylko opady deszczu, ale również opady śniegu, zwłaszcza w wyższych partiach gór.