Sport

Przedwczesny finał Manchesteru City: Guardiola buduje nową potęgę

2025-01-22

Autor: Jan

Pep Guardiola staje przed wielkim wyzwaniem, gdy jego drużyna, Manchester City, przeżywa jeden z najtrudniejszych okresów w swojej historii. Po serii niefortunnych wyników, gdzie z 13 spotkań zdołali wygrać tylko jedno, hiszpański trener przyznał wprost, że czuje się zagubiony. Teraz, w 2025 roku, przed jego zespołem stoi kluczowy mecz z PSG, który sam Guardiola określił jako finał. Oba zespoły, niegdyś uważane za przyszłych dominatorów Ligi Mistrzów, obecnie zmagają się z kryzysem formy, a przegrany dzisiejszy mecz może być krokiem w stronę eliminacji z dalszej fazy rozgrywek.

Manchester City, zaledwie rok temu mistrz Anglii, w grupie Ligi Mistrzów nie radzi sobie najlepiej. PSG zajmuje dopiero 26. miejsce, a City jedynie o dwa miejsca wyżej. Ousmane Dembele z PSG podkreślił, jak duże znaczenie ma dzisiejszy mecz, uznając go za najważniejsze spotkanie, odkąd trafił do klubu. Z perspektywy Manchesteru, jest to moment, w którym muszą pokazać, że potrafią wspiąć się na wyżyny.

Kryzys formy City można przypisać kilku czynnikom. Po pierwsze, Guardiola borykał się z brakiem formy u kluczowych zawodników, którzy przez lata grali na najwyższym poziomie. Mówi się o kontuzji Rodriego, która miała ogromny wpływ na grę zespołu. Ponadto, Guardiola był krytykowany za decyzje transferowe. Nathan Egerton z Team Talk wskazuje na nieefektywność Jacka Grealisha i Kalvina Phillipsa – tego drugiego, który nie wpasował się w styl gry City.

Mimo problemów, Guardiola nie zamierza rezygnować z budowy nowego zespołu. W ciągu najbliższych dwóch lat planuje wprowadzić znaczące zmiany w składzie. Współpraca z legendarnymi trenerami, takimi jak Sir Alex Ferguson i Rafael Benitez, nauczyła go, że kluczowe może być pozbycie się zawodników, którzy nie spełniają oczekiwań. Na horyzoncie widać już pierwsze wzmocnienie – Abdukodir Chusanow, obrońca z Uzbekistanu, dołącza do zespołu.

W kontekście rywalizacji, PSG, które zostało przejęte przez Qatar Sports Investments w 2011 roku, z borykającym się kryzysem City, staje przed szansą na udowodnienie swojej wartości, mimo roszad kadrowych i odejść gwiazd, takich jak Lionel Messi czy Neymar. W przeszłości te drużyny wielokrotnie rywalizowały w decydujących momentach Ligi Mistrzów, a ich starcia zawsze budziły ogromne emocje. Dziś, w obliczu kryzysów, obie drużyny muszą znaleźć w sobie siłę, by przeciwstawić się presji i wrócić na ścieżkę zwycięstw. Sytuacja jest napięta, a stawka ogromna – zarówno dla Manchesteru City, jak i Paris Saint-Germain. Oba kluby zdają sobie sprawę, że brak wygranej może oznaczać poważne problemy z awansem do kolejnej fazy rozgrywek.