PSG w szalonym meczu! Dziewięć goli i dwie czerwone kartki w Lidze Mistrzów
2025-10-21
Autor: Katarzyna
Niezapomniany mecz w Leverkusen
Mecz Bayeru Leverkusen z Paris Saint-Germain okazał się prawdziwym festiwalem bramek i nieprzewidzianych zwrotów akcji! Już po siedmiu minutach PSG objęło prowadzenie dzięki genialnej główce Williana Pacho. Tuż po tym, Alejandro Grimaldo miał szansę doprowadzić do remisu z karnego, ale pechowo trafił w słupek.
Niespodzianki zaczęły się piętrzyć: najpierw czerwoną kartkę zobaczył Robert Andrich za brutalny faul, a chwilę później Ilia Zabarnyi z PSG również musiał opuścić boisko. Z jedenastu metrów Aleix García trafił do siatki, dając nadzieję gospodarzom. Jednak paryżanie odpowiedzieli błyskawicznie: Désiré Doué, Chwicha Kwaracchelia, a znów Doué, zdominowali pierwszą połowę, zdobywając tak wiele bramek, że można było tu mówić o prawdziwej egzekucji!
Dominacja PSG w drugiej połowie
Druga część meczu to już całkowita dominacja PSG. Nuno Mendes zaskoczył obronę Bayeru czwartym trafieniem po świetnym rajdzie lewym skrzydłem. Choć Leverkusen próbował odpowiedzieć, to ich wysiłki okazały się bezskuteczne. Aleix Garcia zdobył drugiego gola dla gospodarzy, lecz błyszczał Ousmane Dembélé, który również wpisał się na listę strzelców. Kulminację spotkania stanowił piękny gol Vitinha, który postawił kropkę nad "i".
Inne mecze, które rozgrzały serca kibiców
W innych spotkaniach, Inter Mediolan pewnie pokonał Royale Union St-Gilloise 4:0, a w zespole z Mediolanu grał Polak Piotr Zieliński. To jednak nie on był strzelcem bramek—całą chwałę zgarnęli Denzel Dumfries, Lautaro Martinez, Hakan Calhanoglu oraz Francesco Pio Esposito.
SSC Napoli doświadczyło srogiej porażki z PSV Eindhoven, gdyż przegrali 5:2, co było szokiem dla ich kibiców. Mecz Arsenalu z Atletico Madryt to również mega emocje — Kanonierzy po kilku minutach w końcu obudzili się, a Gabriel Magalhães, Gabriel Martinelli oraz Viktor Gyökeres zafundowali Atlético cztery bramki.
PSG liderem tabeli
Z tak olśniewającym zwycięstwem, PSG zasiadło na tronie tabeli Ligi Mistrzów. Obok nich w czołówce znajdują się mocni jak nigdy Inter i Arsenal. Zaskakuje jednak niska 8. pozycja Barcelony oraz 34. miejsce Benfiki, które ledwie zbiera punkty.
Podsumowanie wyników
To było niezapomniane widowisko pełne emocji! Kibice na pewno długo będą wspominać ten mecz.