PSL blokuje rozwój budownictwa społecznego w Polsce. Czy rzeczywiście mogą powstrzymać kryzys mieszkaniowy?
2025-02-04
Autor: Jan
"Projekt jest gotowy, Koalicja 15 Października uzgodniona, a rządowy program budowy mieszkań na tani wynajem ma ruszyć prawdopodobnie we wrześniu" - zapowiadał przedstawiciel rządu w wywiadzie dla "Wyborczej" latem zeszłego roku. Miał to być przełom na rynku nieruchomości - przeznaczenie 5 miliardów złotych w budżecie na rok 2025 oraz łącznie 47 miliardów złotych do roku 2030. Projekt ustawy został przygotowany przez polityków Nowej Lewicy, jednak teraz okazuje się, że tych funduszy może zabraknąć.
Budownictwo społeczne staje w obliczu wielu wyzwań, a Warszawa, chociaż na papierze ma ambitne plany, w praktyce napotyka poważne przeszkody. PSL, będąc jednym z kluczowych graczy na polskiej scenie politycznej, wyraźnie hamuje wszelkie działania mające na celu realne wsparcie budownictwa społecznego. W obliczu rosnącego kryzysu mieszkaniowego, który dotyka miliony Polaków, polityka ludowców zdaje się być nieefektywna i niezdolna do stworzenia trwałych rozwiązań.
Oczekiwania społeczne rosną - Polacy pragną dostępu do przystępnych mieszkań, ale czy PSL ma plan, by to umożliwić? Krytycy wskazują, że ich działania są bardziej ukierunkowane na krótkoterminowe cele niż na budowanie trwałych fundamentów dla przyszłego rozwoju. Bez odpowiednich działań i inwestycji, kryzys mieszkaniowy może się pogłębiać, a marzenia o własnym kącie dla wielu pozostaną jedynie w sferze fantazji. Jak długo jeszcze społeczeństwo będzie zmuszone znosić taką sytuację? Czy nadszedł czas na zmiany?