Puste półki w USA. Polski potentat jaj: problemy także w Polsce, ceny pójdą w górę!
2025-03-02
Autor: Magdalena
Z danych Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych wynika, że w styczniu 2025 r. ceny jaj wzrosły o 53 proc. w porównaniu do tego samego okresu rok wcześniej, a ich wzrost jest nadal dynamiczny. W ciągu jednego miesiąca stawki skoczyły o 15 proc. Prognozy są niepokojące – w tym roku ceny jaj w USA mają wzrosnąć o 41,1 proc.
"Ceny detaliczne jaj pozostają pod wpływem niestabilnych zmian miesięcznych związanych z wybuchem HPAI, który rozpoczął się w 2022 r." – zauważono w raporcie. "HPAI przyczynia się do wzrostu cen jaj poprzez redukcję stad niosek" – dodano.
Amerykański rząd zaplanował import około 70-100 mln jaj z innych krajów, jednak to wciąż zaledwie kropla w morzu potrzeb. W styczniu 2025 roku USA wyprodukowano 8 mld jaj, co oznacza spadek o 4 proc. w porównaniu do ubiegłego roku. Turcja planuje eksportować do USA 420 mln jaj w tym roku, ale dokładne źródła pochodzenia nie zostały ujawnione.
Rząd USA nie tylko zamierza importować jaja, ale także inwestować w bezpieczeństwo biologiczne i prowadzić badania nad szczepionkami przeciwko HPAI.
Wyzwania w Polsce
Sytuacja na rynku jaj w Polsce również jest trudna. Fermy Woźniak, które są jednym z głównych producentów jaj w kraju, informują, że ich lokalizacje nie znajdują się w strefach zapowietrzenia HPAI, a nie zaobserwowano niepokojących symptomów u zwierząt. Mimo to, rynek ocenia się jako trudny.
Paweł Luty, rzecznik firm Woźniak, zauważa: "W Polsce, podobnie jak w USA, napotykamy poważne wyzwania na rynku jaj, które mogą prowadzić do ograniczonej dostępności i wzrostu cen w najbliższych miesiącach." Do 27 lutego 2025 roku stwierdzono 34 ogniska choroby, w których znajdowało się ponad 2,6 milionów sztuk drobiu. W powiecie żuromińskim, kluczowym regionie produkcji jaj, zlikwidowano ponad 1,4 miliona kur.
Dane Głównego Lekarza Weterynarii wskazują, że w całym 2024 roku odnotowano 50 ognisk HPAI, a straty w pogłowiu kur mogą wynosić nawet 6 milionów ptaków. Grypa ptaków przestała być sezonową chorobą – ogniska pojawiają się przez cały rok.
Katarzyna Gawrońska, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz, również podkreśla trudną sytuację: "Od października ubiegłego roku obserwujemy redukcję stada towarowych kur niosek w związku z wirusem HPAI. W ciągu ostatnich pięciu miesięcy straty w kraju wyniosły około 6 mln ptaków!".
Mimo gorszej sytuacji w Europie, w Polsce nadal znajduje się więcej kur neiśnych na osobę niż w USA, co może wpłynąć na lepszą sytuację konsumentów. Poza tym eksperci przewidują, że kontrole weterynaryjne w Polskim systemie są bardziej efektywne niż te w USA.
Jednakże sytuacja rośnie napięcie w Europie, gdzie wirus HPAI jest nadal aktywny. Polscy producenci muszą stawiać czoła atrakcyjnym ofertom z zagranicy. Eksperci obawiają się, że dalsze rozprzestrzenianie się wirusa ograniczy podaż jaj i podniesie ceny.
Przyczyny wzrostu cen
Paweł Luty zauważa, że w Polsce dużym wyzwaniem dla producentów są warunki narzucane przez sieci handlowe, które utrudniają negocjacje kontraktowe. W efekcie firma przewiduje wzrost cen jaj w nadchodzących miesiącach, szczególnie przed Świętami, gdy popyt na jaja tradycyjnie rośnie. Przygotujcie się na wyższe ceny!