Świat

Putin składa Trumpowi niepokojącą propozycję. "Dziadek poszedł na dno!"

2025-02-27

Autor: Katarzyna

Jak informują media, w ostatnich dniach doszło do zaskakującej sytuacji na scenie międzynarodowej. Rosyjski prezydent Władimir Putin, podczas specjalnie zwołanego posiedzenia, wzmocnił swoje relacje z USA, oferując Donaldowi Trumpowi dostęp do rosyjskich metali ziem rzadkich, które są kluczowym surowcem dla nowoczesnych technologii.

Artem Żoga, pełnomocnik Putina na Uralu i ojciec zmarłego bojownika "Donieckiej Republiki Ludowej", podkreślił, że metale te są strategicznym zapasem Rosji i powinny pozostać w kraju. Kolejny ekspert, Modest Kolierow, ostrzegł, że rosyjska dyplomacja pokazuje brak suwerenności i siły. Komentując sprawę, zauważył, że obecne transakcje z USA budzą niepokój wśród rosyjskich elit, które obawiają się, że po odejściu Trumpa z Białego Domu, wszystkie umowy mogą zostać unieważnione.

Andriej Rudałew z Russia Today podkreślił, jak na ironię sytuacja, w której Putin stosuje taktykę podobną do umowy zbożowej, zdaje się wprowadzać zamieszanie wśród rosyjskich komentatorów. Jednak dziennikarz Mitya Olszański zauważył, że retoryka Kremla wobec USA staje się coraz bardziej zmienna.

W mediach społecznościowych i na kanałach vlogerów wojskowych pojawiły się komentarze krytyczne, gdzie określano Putina jako "dziadka, który poszedł na dno". Kontrowersyjny kanał "Pułkownik Kwaszczkow i towarzysze" nazwał Trumpa "panem Putina", co wywołało falę dyskusji na temat kondycji rosyjskiej polityki zagranicznej.

Warto dodać, że 24 lutego Putin ogłosił możliwość współpracy z USA w kwestii metali ziem rzadkich, wskazując na ich ogromną rolę w rozwoju technologii militarnych oraz cywilnych. Szacowane zasoby metali rzadkich w Rosji wynoszą około 658 milionów ton, co czyni Rosję jednym z kluczowych graczy na tym rynku globalnym.

Czy Putin i Trump zdołają osiągnąć porozumienie w obliczu rosnących napięć międzynarodowych? Czas pokaże!