Finanse

Rafał Brzoska wygrał z Meta. Facebook z zakazem reklam w Polsce i pogróżki wysokiej kary!

2024-08-09

Autor: Ewa

Twórca InPostu, Rafał Brzoska, odniósł wielki sukces w walce z gigantem technologicznym Meta. Po długiej batalii, Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO), Mirosław Wróblewski, nałożył na Meta zakaz wyświetlania fałszywych reklam z użyciem danych żony Brzoski, Omeny Mensah, na terenie Polski na okres trzech miesięcy.

Wojna z Deepfake'ami w Polsce

W swoim wpisie na LinkedIn, Brzoska podkreślił: "Wiele osób twierdzi, że z BIG Techami, a zwłaszcza z METĄ, wygrać się nie da! NIC BARDZIEJ MYLNEGO! Już nie wystarczy drobna zmiana regulaminu i okrągłe słówka 'że robimy co w naszej mocy'".

Decyzja, która zakołysała Meta

Meta Platforms Ireland Limited musi wstrzymać wyświetlanie fałszywych reklam na Facebooku i Instagramie, które wykorzystują dane oraz wizerunek Omeny Mensah. Niesłuszne informacje, takie jak rzekoma śmierć dziennikarki bądź jej przemoc domowa, osiągnęły ogromne liczby. Mensah zgłosiła aż 263 reklamy, których liczba ciągle rośnie, co destabilizuje jej życie prywatne i emocjonalne.

Wypowiedź Prezesa UODO

Prezes UODO, Mirosław Wróblewski, uzasadnił swoją decyzję koniecznością ochrony prywatności i wolności obywateli: „Osoby publicznie rozpoznawalne, których prawdziwe dane są brutalnie wykorzystywane przez cyberprzestępców, wymagają pilnej ochrony”. Dodał, że takie działania mają szczególnie dotkliwe skutki dla ofiar.

Reakcje i dalsze kroki

Meta wiedziała o sprawie od 4 lipca 2024 r., ale problem będzie teraz rozpatrywany przez irlandzki organ nadzorczy, gdzie Meta ma swą siedzibę. Po wydaniu postanowienia przez Prezesa UODO, Rafał Brzoska podziękował za "odważną i precedensową decyzję", podkreślając, że "z wielkimi korporacjami można skutecznie walczyć".

Meta na widelcu

Brzoska zwrócił także uwagę, że Meta nadal zarabia na reklamach powielających fake newsy i deepfake’i. Dlatego wzywa do dalszej walki: „Nie poddajemy się. Dzisiaj pokazaliśmy, że możemy skutecznie przeciwstawić się temu problemowi." Za złamanie zakazu Meta może grozić kara do 4% światowego przychodu (w I kwartale 2024 wyniosła ponad 36,5 miliarda dolarów).

Brzoska zachęca wszystkich, aby zgłaszali przypadki naruszeń, pomagając w utrzymaniu porządku i przestrzeganiu decyzji UODO.

Podsumowanie

Decyzja ta stanowi ważny krok w ochronie danych osobowych i wizerunku publicznych osób przed niegodziwymi praktykami deepfake. Sprawa z pewnością będzie miała szerokie echo w mediach oraz może wyznaczyć nowe standardy w walce z fałszywymi reklamami na platformach społecznościowych.