Rafał Olbrychski otwarcie o walce z nałogiem: "Sięgnąłem dna, ale wróciłem silniejszy!"
2025-02-26
Autor: Michał
Rafał Olbrychski, syn Moniki Dzienisiewicz-Olbrychskiej i Daniela Olbrychskiego, przez wiele lat zmagał się z osobistymi demonami. Choć początkowo nie miał bliskiego kontaktu z ojcem, ich relacja z biegiem lat uległa znacznej poprawie. W ostatnim czasie Rafał zdecydował się opowiedzieć o trudach związanych z chorobą alkoholową, depresją oraz swoim powrotem do życia publicznego.
W szczerej rozmowie z Michałem Misiorkiem Olbrychski przyznał, że jego decyzja o wycofaniu się z show-biznesu nie była świadoma. "Moje życie tak się ułożyło, że nie miałem ochoty na publiczną działalność" – zdradził.
Najtrudniejszym momentem w jego życiu była śmierć syna oraz walka z nałogiem. Rafał przeszedł przez terapię, a teraz, po siedmiu latach, może się pochwalić tym, że jest trzeźwym alkoholikiem. "To był moment, w którym zderzyłem się ze ścianą i zrozumiałem, że muszę coś zmienić" – mówił Olbrychski.
W swojej relacji, aktor opisał, jak destrukcyjny wpływ miała alkoholowa choroba na jego życie oraz relacje z bliskimi. "Długo żyłem w zaprzeczeniu, myśląc, że nie mam problemu z alkoholem. Z czasem zrozumiałem, że to były iluzje" – podkreślił.
Obecnie Rafał Olbrychski odnajduje się w sztuce. Angażuje się w projekty artystyczne, takie jak koncerty "Piosenki to…?" oraz spektakl "Apetyt na czereśnie" w Teatrze IMKA. Jego powrót na scenę był nie tylko osobistym triumfem, ale również inspiracją dla wielu, którzy zmagają się z podobnymi problemami.
"Na nowo odkrywam scenę, dostaję szansę na nowe wyzwania i projekty. Wrażenie, jakie wywiera na mnie publiczność, daje mi ogromną satysfakcję" – mówił Olbrychski, który zachęca innych do walki o swoje życie i marzenia. Jego historia dowodzi, że nigdy nie jest za późno na zmiany i odbudowę swojego życia.