Rafał Trzaskowski szczerze o wyborczej porażce: "Niczego się nie nauczyliśmy!"
2025-09-26
Autor: Jan
Niecodzienny wywiad w Międzyzdrojach
W Międzyzdrojach, od 25 do 28 września, odbywa się wyjątkowe wydarzenie Campus Academy, w którym bierze udział prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. To właśnie tam udzielił swojego pierwszego, szerszego wywiadu po przegranych wyborach prezydenckich z Karolem Nawrockim.
Brak jedności w obozie demokratycznym
Pytany o przyczyny swojej porażki, Trzaskowski zauważył, że w trakcie kampanii oboz demokratyczny stracił spójność. "Zabrakło jedności" — mówił, podkreślając, że brakowało również strategii współpracy pomiędzy kandydatem a całym ugrupowaniem.
Sukces w 2027? Tylko razem!
"Wybory w 2027 roku są do wygrania, pod warunkiem, że cała strona demokratyczna będzie ze sobą współpracować. W przeciwnym razie czeka nas katastrofa" — dodał, wyraźnie nawołując do jedności.
Odpowiedź na krytykę Nawrockiego
Trzaskowski odniósł się również do fali krytyki, jaka spadła na Karola Nawrockiego zarówno ze strony polityków, jak i sympatyków rządzącego obozu. "Widząc, jak wielu naszych zwolenników szydzi z prezydenta Nawrockiego, rozumiem, że niewiele się nauczyliśmy" — stwierdził.
Nieperfekcyjny angielski i snus — nie powód do naśmiewania
Prezydent uważa, że krytyka dotycząca angielskiego Nawrockiego czy jego nawyków, takich jak używanie snusów, jest kompletnie nieproduktywna. Podkreślił, że "51% Polaków nie ma z tym problemu" i zachęcał do rezygnacji z wyśmiewania. "Drogie media, przestańcie się nabijać z tego, co nieistotne" — apelował.
Ludzie wybierają swojego człowieka
Trzaskowski zauważył, że w społeczeństwie obudził się instynkt wyboru swojego, lokalnego człowieka, co często przeciwstawiało ich rzekomemu establishmentowi. "Apeluję o wyciąganie właściwych wniosków, bo tylko wtedy możemy wspólnie podjąć działania mające na celu odbudowę" — dodał. Warto zatem, by wszyscy politycy uczyli się na podstawie tych doświadczeń.