Technologia

Rafał Zaorski ujawnia tajemnice krachu Bitcoina, XRP i Wall Street. Czy zagrał zbyt wcześnie?

2025-02-03

Autor: Anna

Styczeń 2025 roku był wyjątkowym czasem dla rynków finansowych. Po wygranych wyborach, Donald Trump objął urząd prezydenta USA, co wywołało entuzjazm zarówno na Wall Street, jak i w świecie kryptowalut. Rafał Zaorski postanowił jednak postawić przeciwko panującej euforii, stawiając na spadki. Jego zakłady dotyczące indeksu NASDAQ oraz kryptowalut, takich jak Bitcoin, Ethereum i XRP, na początku wydawały się nietrafione. Ostatecznie jednak rynek, po burzliwych tygodniach wzrostów, załamał się – Bitcoin stracił ponad 10%, a XRP nawet 40% w szczytowym momencie wyprzedaży.

Zaorski, obstawiając spadki w czasach globalnej hossy, w końcu doczekał się realizacji swoich prognoz. W rozmowie na platformie X, podzielił się swoimi refleksjami na temat przyszłości rynków finansowych na 2025 rok, wskazując kilka kluczowych wydarzeń, które mogłyby wpływać na dalsze ruchy na globalnych rynkach.

Spekulant zauważył, że euforia związana z wygraną Trumpa już została wciągnięta w ceny, a rynek w pewnym sensie „kupił przyszłość”, przewidując zmiany na kilka lat do przodu. Ostry wzrost zainteresowania sztuczną inteligencją napędzał hossę, ale obecnie inwestorzy mogą mieć trudności z dalszymi zyskami.

Dodatkowo, Zaorski zaznaczył, że w najbliższym czasie należy spodziewać się większej zmienności na rynkach. Brak nowego kapitału sprawia, że aktywa przechodzą z ręki do ręki, co może doprowadzić do dalszych turbulencji. W kontekście globalnych napięć politycznych i gospodarczych, w tym rywalizacji z Chinami, działania administracji Trumpa mogą być agresywne, co tylko zwiększy nieprzewidywalność rynków.

Zaorski porównał obecną sytuację ze skomplikowaną sytuacją gospodarczo-polityczną z czasów kadencji George’a W. Busha, kiedy to rynki zmagały się z konsekwencjami bańki internetowej oraz atakami terrorystycznymi. Jego zdaniem, po ostatnich wydarzeniach politycznych Trump może zacząć postrzegać swoją kadencję jako historyczną misję, co może prowadzić do jeszcze bardziej drastycznych działań.

Chociaż zakłady Zaorskiego na spadki były przedwczesne, rynek w końcu załamał się, co potwierdza jego wcześniejsze przewidywania. Czy to początek długotrwałej bessy, czy może tylko chwilowa korekta przed nową falą wzrostów? Przyszłość rynków z pewnością zapowiada się ekscytująco, a nadchodzące miesiące mogą być kluczowe dla inwestorów i spekulantów na całym świecie.