Ralph Fiennes: Czy strach przed miłością i brak dzieci to klucz do jego sukcesu?
2024-10-12
Autor: Michał
Ralph Fiennes, brytyjski aktor, znany z wybitnych ról w filmach takich jak "Lista Schindlera" oraz "Angielski pacjent", obecnie zachwyca widzów swoim występem w filmie "Konklawe". Wiele osób twierdzi, że jego rola kardynała Lawrence'a może przynieść mu upragnionego Oscara. Fiennes był już dwukrotnie nominowany do tej nagrody, a wszyscy zastanawiają się, czy w przyszłym roku w końcu mu się to uda.
Aktor przyszedł na świat 22 grudnia 1962 roku w Ipswich. Dorastał w licznej rodzinie jako najstarszy z sześciu dzieci. Jego ojciec, Mark Twisleton-Wykeham-Fiennes, był fotografem, a matka, Jennifer, pisarką. Mimo artystycznych wpływów, Fiennes jako dziecko nie marzył o karierze aktorskiej, tylko pasjonował się malarstwem i literaturą.
Fiennes rozpoczął edukację w Chelsea College of Art & Design, a następnie przeniósł się do Royal Academy of Dramatic Art, gdzie zadebiutował na scenie teatralnej. W 1989 roku dołączył do Royal Shakespeare Company i jednocześnie zdobył doświadczenie na ekranie telewizyjnym, co otworzyło mu drzwi do kariery filmowej.
Ralph Fiennes jest osobą, która pilnie strzeże swojej prywatności. Jego menedżerowie podkreślają, że nie ma takich pieniędzy, które skłoniłyby go do opowiedzenia o swoim życiu osobistym. Fiennes twierdzi, że widzi siebie jako cynika i sceptyka, choć chętnie dzieli się wspomnieniami z dzieciństwa. Mówi, że trudno było mu dorastać w artystycznej rodzinie z pięciorgiem rodzeństwa, co obnażyło trudności związane z ubóstwem, jakich doświadczali.
Interesujące jest jego podejście do rodzicielstwa. W wywiadach aktor wielokrotnie podkreśla, że nie chce mieć dzieci, co może być zaskoczeniem dla niektórych. Uważa, że wychowanie rodzeństwa w młodości skutecznie zniechęciło go do myślenia o własnych dzieciach.
Fiennes zyskał ogólnokrajową popularność dzięki roli w "Wichrowych wzgórzach", co otworzyło mu drzwi do legendarnych projektów filmowych. Jego wszechstronność pozwoliła mu na wcielenie się zarówno w dramatyczne, jak i charakterystyczne postacie, jak Lord Voldemort w serii filmów o Harrym Potterze.
Przez lata Fiennes budował swoje aktorskie portfolio, grając w takich filmach jak "Czerwony smok", "Wierny ogrodnik" i "Grand Budapest Hotel". W 2015 roku zadebiutował w serii o Bondzie w filmie "Spectre", co wzbogaciło jego filmografię o kolejną niezapomnianą rolę.
Jego życie prywatne było przedmiotem wielu spekulacji w mediach, zwłaszcza ze względu na sąsiedztwo z głośnymi związkami. Jego małżeństwo z Alex Kingston rozpadło się, gdy Fiennes zakochał się w Francesce Annis, co wywołało sporo kontrowersji z racji wieku i wcześniejszych związków obojga aktorów.
Z zapowiedzią udziału w nowym filmie "Menu", Fiennes potwierdza, że wciąż jest w doskonałej formie aktorskiej. Mówi, że strach przed miłością nie jest mu obcy i nieprzykładanie wagi do życia osobistego zamiast tego wolą skupić się na pasji, która zawsze dla niego była na pierwszym miejscu. Fiennes twierdzi, że jego dylematy dotyczące uczuć są czymś, co towarzyszy mu od zawsze: "Czuję, że miłość może być oślepiająca i zagłuszać zdrowy rozsądek, a ja nie lubię tracić kontroli".
Wkrótce po śmierci papieża, film "Konklawe" przeniesie nas do emocjonujących wydarzeń w Watykanie, gdzie kardynałowie z całego świata zjeżdżają się, by podjąć kluczowe decyzje dotyczące przyszłości Kościoła. Fiennes jako kardynał Lawrence staje przed trudnym wyborem, który może prowadzić do poważnych konsekwencji.
Jak potoczą się losy Lawrence'a i czy uda mu się zachować równowagę w obliczu skandali? To pytanie, które z pewnością zachęci widzów do sięgnięcia po ten film.