Kraj

Raport o podkomisji Antoniego Macierewicza: Izabella Sariusz-Skąpska zdradza dramat rodzin ofiar

2024-10-25

Autor: Michał

W czwartek, 24 października, Ministerstwo Obrony Narodowej zaprezentowało raport dotyczący działalności podkomisji smoleńskiej. Eksperci ostro skrytykowali metodologię śledztwa odnoszącego się do katastrofy, podkreślając, że w skład komisji wchodziły osoby z niewystarczającymi kwalifikacjami. Działania kierowane przez Antoniego Macierewicza pochłonęły około 81,5 miliona złotych z budżetu państwa, z czego 47 milionów złotych przeznaczono na likwidację Tupolewa, a 34,5 milionów złotych na funkcjonowanie podkomisji oraz różne badania i ekspertyzy.

Ekspertka podkreśliła, że straty finansowe to tylko jedna z wielu negatywnych konsekwencji działań Prawa i Sprawiedliwości związanych z katastrofą smoleńską. Izabella Sariusz-Skapska, prezes Federacji Rodzin Katyńskich i córka ofiary katastrofy, mówi, że „to kłamstwo budowane przez lata stworzyło ogromną nienawiść w społeczeństwie”. Zwraca uwagę, że manipulowanie prawdą o katastrofie oraz insynuowanie tezy o zamachu doprowadziło do tragicznych podziałów w społeczeństwie.

„Zawsze było wiadomo, że chodzi o politykę”

Sariusz-Skapska mówi, że działania rządu w przeszłości nie tylko podważyły więzi społeczne, ale również skłóciły nawet członków tej samej rodziny. „Polityka była dla nich ważniejsza, a pamięć o naszych bliskich stała się ofiarą ich gier” - podkreśla. Jej zdaniem działania takie jak ekshumacje, które były traumą dla wielu rodzin, były jedynie sposobem na kontynuowanie kłamstwa, podczas gdy rząd regularnie organizował „sesje kłamstwa” co 10. dnia miesiąca, próbując przekonywać społeczeństwo o postępach w wyjaśnianiu katastrofy.

Obecna władza złożyła do prokuratury 41 zawiadomień, z czego 24 dotyczą bezpośrednio Antoniego Macierewicza. Chodzi m.in. o podejrzenie o przekroczenie uprawnień, niedopełnienie obowiązków, a także fałszowanie dokumentów. Sariusz-Skapska wyraziła nadzieję, że zanim nadejdzie 15. rocznica katastrofy, ci, którzy są odpowiedzialni za te działania, usłyszą konkretne zarzuty i spotkają się z realnymi konsekwencjami prawnymi.

"Jechali na groby swoich bliskich, a zabiła ich polityka"

Zbliżająca się 15. rocznica katastrofy smoleńskiej, która przypada na 10 kwietnia 2025 roku, stanowi szansę na godne upamiętnienie ofiar. Sariusz-Skapska zastrzega, że ważne jest, by nie mylić wydarzeń historycznych, które różnią się swoją doniosłością. "Musimy pamiętać, że w katastrofie zginęło 96 osób, a nie tylko prezydent i jego otoczenie". Wszyscy, którzy jechali do Smoleńska, aby oddać hołd swoim bliskim, zostali ofiarami politycznych gier, które doprowadziły do tej tragicznej katastrofy.

W katastrofie smoleńskiej zginęło 96 osób, a ich śmierć wciąż budzi kontrowersje i jest przedmiotem wielu dyskusji politycznych. Jak podkreśla Sariusz-Skapska, „mój ojciec był jednym z tych, którzy jechali oddać cześć zmarłym, a polityka zabrała mu to w brutalny sposób”. Pomimo upływu lat, dramat rodzin ofiar pozostał ogromny, a społeczne podziały wciąż są odczuwalne.