Finanse

Raty niższe nawet o 2 tys. zł? Nowy program "Klucz do mieszkania" zmienia zasady gry!

2025-02-21

Autor: Magdalena

Czy niższe raty kredytowe to nowa rzeczywistość dzięki rządowemu programowi "Klucz do mieszkania"? Wprowadzenie nowej formy dopłat do mieszkań może radykalnie zmienić sytuację na rynku nieruchomości, jednak może również wykluczyć wielu potencjalnych beneficjentów.

Jak wynika z analizy Jarosława Sadowskiego, eksperta z rankomat.pl, przy kredycie w wysokości 500 tys. zł rata wyniosłaby około 2,4 tys. zł, co stanowiłoby spadek o nawet 1000 zł w porównaniu do tradycyjnych warunków rynkowych. To oznacza, że kredyty na zakup mieszkań stałyby się bardziej dostępne dla wielu Polaków.

Jakie zmiany wprowadza program "Klucz do mieszkania"? Nowe dopłaty mają na celu nie tylko obniżenie wysokości rat, ale także zwiększenie zdolności kredytowej kredytobiorców. Sadowski wskazuje, że spłaty mogłyby być realizowane w formie rat malejących, co jest korzystne, ale równocześnie można się spodziewać, że dopłaty zostaną tak zaprojektowane, aby miesięczna rata była stała, w granicach typowych dla kredytów z oprocentowaniem około 4%. To z pewnością przyciągnie nowe osoby na rynek nieruchomości.

Warto jednak zauważyć, że na ten moment są to jedynie wstępne założenia. Ministerstwo Rozwoju jeszcze nie ujawniło szczegółów dotyczących propozycji ustawy, a eksperci z branży budowlanej oraz finansowej są sceptyczni co do rzeczywistych korzyści płynących z tego programu. Niektórzy twierdzą, że "Klucz do mieszkania" może stać się przygotowanym na niespodziewane potrzeby kijem nie do końca ukierunkowanym na wsparcie tych, którzy naprawdę potrzebują pomocy.

Ministerstwo szacuje, że program mógłby rocznie skorzystać w sumie z usług około 40 tys. osób, a dostępne środki w interesujących kwotach będą dysponowane kwartalnie. Jednak eksperci wskazują, że struktura dopłat może sprzyjać bardziej inwestorom, którzy pragmatycznie mogą zrozumieć zasady gry w obrocie nieruchomościami. Czy obecne warunki rzeczywiście pomogą przeciętnemu Polakowi w nabyciu wymarzonego mieszkania, czy będzie to kolejny program, który wykluczy wielu potrzebujących? Czas pokaże!