Reparacje wojenne znów na tapecie. Co Niemcy tak bardzo ukrywają?
2025-05-09
Autor: Ewa
Zbrodnie, które wstrząsnęły Europą
Fucecchio we Włoszech, Chortiatis w Grecji oraz Ciepielów w Polsce – te miejsca łączy coś przerażającego. W trakcie II wojny światowej Wehrmacht dopuścił się tam masakr, które na zawsze wryły się w pamięć mieszkańców tych krajów.
Co Niemcy wiedzą o swojej historii?
Niestety, wielu Niemców nie ma pojęcia o tych tragicznych wydarzeniach. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi na zlecenie "Spiegla", aż 55% mieszkańców Niemiec nie potrafi wskazać żadnego miejsca w swojej okolicy związanym z narodowym socjalizmem. Co więcej, blisko 40% społeczeństwa stwierdziło, że chciałoby całkowicie zamknąć temat nazistowskiej przeszłości.
Pamięć, która nigdy nie zgaśnie
W przeciwieństwie do Niemców, w Polsce, Grecji i Włoszech pamięć o niemieckich zbrodniach pozostaje żywa. W czasie II wojny światowej Polska poniosła ogromne straty – od pięciu do sześciu milionów cywilnych ofiar, a w Warszawie zniszczonych zostało 60% budynków!
Polski apel o reparacje
W obliczu tych faktów, polscy politycy regularnie domagają się od Niemiec reparacji za wojenne zniszczenia. W 2022 roku polska komisja ekspertów oszacowała dług na 1,3 biliona euro. Niemcy jednak odmówiły, argumentując, że temat reparacji jest zamknięty.
Zijg deja vu z 1953 roku
Warto przypomnieć, że w 1953 roku Polska zrzekła się odszkodowań od byłej NRD. Jednak ówczesny rząd nie miał demokratycznej legitymacji i był silnie uzależniony od Moskwy.
Czego boją się Niemcy?
Jak twierdzi "Spiegel", niemiecka strona obawia się, że jeśli raz zacznie płacić odszkodowania, nie będzie w stanie tego zatrzymać. Włoskie i greckie żądania reparacji również stają się coraz głośniejsze.
Odszkodowania we Włoszech
Od 2022 roku we Włoszech ofiary narodowego socjalizmu mogą ubiegać się o odszkodowania, aczkolwiek płaci – co ciekawe – włoski rząd, który przeznaczył 55 milionów euro do 2026 roku.
Czas na konkretne działania!
Według "Spiegla", obecny rząd niemiecki powinien na poważnie rozpatrzyć żądania reparacji z Włoch, Grecji i Polski. Czas na to, aby Niemcy finansowo uznały swoją historyczną winę i zaczęły spłacać długi wojenne.