Rewelacje taksówkarza: Ile naprawdę zarabia się w Uberze i Bolcie?
2025-10-11
Autor: Magdalena
Zaskakujące zarobki kierowców
Tomasz Wójcik, doświadczony taksówkarz, ujawnia szokujące szczegóły dotyczące zarobków kierowców korzystających z aplikacji takich jak Uber i Bolt. Kwota, którą otrzymuje za swoją pracę, często nie pokrywa nawet podstawowych wydatków związanych z prowadzeniem pojazdu.
Koszty, które zjadają zarobki
Według Tomasza wynajęcie auta od partnera flotowego to koszt rzędu 1000 zł tygodniowo. Przyjaciel Wójcika, który dzieli samochód z innymi kierowcami, twierdzi, że muszą sobie bardzo ufać, by zrealizować tę strategię.
Tomasz opowiada o swoim tygodniu pracy między 15 a 21 września, kiedy to spędził ponad 30 godzin online. Udało mu się zrealizować niemal 100 przejazdów, co przyniosło mu 1459 zł przychodu, a po odjęciu kosztów pozostało ledwie 305 zł – to zaledwie 10 zł za godzinę!
Trudna rzeczywistość wakacyjnych zarobków
W przypadku innych kierowców sytuacja nie wygląda lepiej. Kamil pokazał nam swoje zrzuty ekranu z aplikacji, z których wynika, że zarobił 1700 zł w ciągu tygodnia, jednak po odliczeniu prowizji i kosztów eksploatacji, ledwo zdołał utrzymać się na powierzchni.
Oszukana obietnica
Z analizy Kamilka wynika, że rzeczywistość pracy w Polsce jest daleka od obietnic przedstawianych np. w Gruzji, gdzie kierowcy mogą liczyć na 16-20 tys. zł miesięcznie, ale tu po wyjęciu wszystkich kosztów zostają zaledwie 3000 zł do ręki.
Rośnie presja na zmiany
Wojcik natrafił na niepokojące informacje o nielegalnych kierowcach na polskich drogach. Ostatnie kontrole policji ujawniły, że niektórzy z nich nie mają odpowiednich licencji na przewoz ludzi.
Kierowcy apelują o większą przejrzystość działania algorytmów aplikacji, domagając się sprawiedliwych zasad wynagradzania oraz stworzenia niezależnego organu mediacyjnego w relacjach z platformami.
Co dalej?
W miarę jak rośnie liczba aplikacji przewozowych, kierowcy będą musieli walczyć o swoje prawa i lepsze warunki pracy. Czy Uber i Bolt usłyszą ich głosy?