Rewolucja podatkowa uderza w fotowoltaikę
2024-07-12
Autor: Ewa
Projekt nowelizacji ustawy o podatkach i opłatach lokalnych przewiduje poważne zmiany, które mogą znacząco wpłynąć na sektor fotowoltaiki. Są one konieczne, ponieważ w zeszłym roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aktualna definicja budowli jest niezgodna z konstytucją. Podatek od nieruchomości zależy od wartości budowli, a stawka wynosi 2 proc. Im wyższa wartość budowli, tym większy podatek. Jednak zaproponowana przez Ministerstwo Finansów zmiana definicji może spowodować wzrost podatku dla fotowoltaiki. Wyjaśniamy, na czym polegają te zmiany i jak mogą wpłynąć na branżę.
Jak dotychczas opodatkowana jest fotowoltaika i co się zmieni
Aktualnie panele fotowoltaiczne nie są objęte podatkiem. Opodatkowane są jedynie konstrukcje wsporcze, na których umieszczone są panele. Wartością budowli jest więc tylko wspornik, a nie sam panel fotowoltaiczny, który jest najdroższą jego częścią. Z projektu nowelizacji wynika, że opodatkowane mają być części budowlane elektrowni wiatrowych i jądrowych. Tymczasem brak precyzyjnego zapisu dotyczącego fotowoltaiki rodzi obawy, że farmy fotowoltaiczne mogą zostać opodatkowane w całości.
Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki również wyraża swoje zaniepokojenie, obawiając się, że opodatkowane zostaną nie tylko całościowe farmy, ale również związane z nimi urządzenia, takie jak transformatory i rozdzielnie. Opodatkowane mogą być także elementy infrastruktury technicznej, jeżeli zostaną uznane za całość techniczno-użytkową. W opinii stowarzyszenia, aby uznać elementy instalacji za opodatkowane, wystarczy wykazać, że są one powiązane w taki sposób, że niezależnie nie mogą produkować energii elektrycznej.
Dodatkowo, projekt zakłada rozszerzenie katalogu opodatkowanych budowli, co rodzi ryzyko objęcia podatkiem całych farm fotowoltaicznych. Proponowane zmiany mogą zwiększyć koszty inwestycji w fotowoltaikę, opóźniając tym samym rozwój zielonej energii w Polsce.
Wpływ na koszty farm fotowoltaicznych
Koszty instalacji farm fotowoltaicznych mogłyby znacząco wzrosnąć. Obecnie farma o mocy 1 MW płaci rocznie około 5-10 tys. zł podatku od nieruchomości. Po zaproponowanych zmianach, podatek mógłby wynieść aż do 50-60 tys. zł rocznie. Dodatkowo, mogłyby zostać obłożone podatkiem również magazyny energii, co wpłynęłoby na ich ekonomikę.
Porównanie z innymi technologiami OZE
Projekt nowelizacji traktuje nierówno różne technologie odnawialnych źródeł energii. Elektrownie wiatrowe mają być opodatkowane tylko od części budowlanych, podczas gdy fotowoltaika mogłaby zostać obłożona podatkiem od całej wartości farmy. Wysokie koszty podatkowe mogą wpłynąć na ceny energii elektrycznej, co jest niekorzystne dla całego społeczeństwa i gospodarki.
Postulaty zmian
Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki postuluje zmiany w projekcie, aby moduły fotowoltaiczne były opodatkowane jedynie od części budowlanych, podobnie jak elektrownie wiatrowe. Ministerstwo Finansów zapewniało, że zmiany będą zachowywać status quo, dlatego oczekuje się, że uwagi zgłoszone w toku konsultacji publicznych zostaną uwzględnione.
Bezpieczne panele na dachach domów
Projekt nie zmienia opodatkowania paneli fotowoltaicznych zamontowanych na dachach prywatnych domów. Nadal będą one zwolnione z podatku od nieruchomości. Wątpliwości mogą jednak pojawić się w przypadku budynków związanych z działalnością gospodarczą. Eksperci zwracają uwagę na ryzyko opodatkowania paneli zamontowanych na dachach takich budynków oraz w trakcie ich produkcji.
Podsumowanie
Miejmy nadzieję, że Ministerstwo Finansów uwzględni zgłoszone uwagi i jednoznacznie określi, iż opodatkowane będą tylko części budowlane związane z firmami fotowoltaicznymi. Oczekiwane zmiany mają na celu lepsze wsparcie transformacji energetycznej w Polsce, a nie jej hamowanie.