Rewolucja w badaniach nad autyzmem: Myszy bez objawów!
2025-10-20
Autor: Michał
Wielki przełom w nauce!
Naukowcy z Stanforda dokonali niesamowitego odkrycia! Udało im się zatrzymać objawy autyzmu u myszy poprzez hamowanie aktywności jądra siatkowatego wzgórza. To może być klucz do nowoczesnych terapii dla osób z zaburzeniami ze spektrum autyzmu.
Jak to zrobili?
Zespół badawczy zastosował leki, które skutecznie obniżyły aktywność w tym obszarze mózgu. W rezultacie myszy, które wcześniej wykazywały objawy takie jak drgawki, nadwrażliwość na bodźce, czy ograniczone interakcje społeczne, zaczęły funkcjonować jak zdrowe osobniki.
Nowe możliwości terapeutyczne!
Oto co jeszcze zaskakuje: te same leki są obecnie badane jako potencjalne środki w leczeniu padaczki. To sugeruje, że autyzm i padaczka mogą być ze sobą powiązane i współwystępować u tych samych pacjentów, co otwiera pole do dalszych badań.
Jak wyglądały badania?
Naukowcy badali aktywność neuronów w jądra siatkowatego wzgórza u zmodyfikowanych genetycznie myszy. Okazało się, że reakcja na różne bodźce, jak światło czy powiew wiatru, powodowała wzrost aktywności w tym obszarze mózgu.
Czy to lek na autyzm?
W drugiej części badań, naukowcy przetestowali nowy lek przeciwpadaczkowy Z944, który okazał się redukować objawy autyzmu u myszy. Dzięki innowacyjnym metodom neuromodulacji, udało się nie tylko zahamować symptomy, ale także wywołać je u zdrowych osobników!
Co czeka nas w przyszłości?
To odkrycie ma szansę zrewolucjonizować sposób, w jaki podchodzimy do leczenia autyzmu. Badania te mogą prowadzić do nowoczesnych terapii, które wykraczają poza dotychczasowe metody i oferują realną nadzieję na poprawę jakości życia dla wielu osób cierpiących z powodu zaburzeń ze spektrum autyzmu.