Rewolucyjne odkrycie na Księżycu! Naukowcy odkrywają pozostałości pradawnego oceanu
2024-08-22
Autor: Katarzyna
Misja Chandrayaan-3, która wylądowała na nieodkrytym dotąd południowym biegunie Księżyca w sierpniu 2023 roku, ujawniła fascynujące pozostałości oceanu stopionych skał. To pierwsza misja, która osiągnęła ten tajemniczy teren. Indie rozpoczęły swoją misję 14 lipca 2023 roku, a głównym celem było umieszczenie na powierzchni Księżyca lądownika oraz łazika Pragyan, zasilanego energią słoneczną.
Księżyc pełen tajemnic
Odkrycia dokonane przez Indyjską Organizację Badań Kosmicznych (ISRO) potwierdzają, że powierzchnia Księżyca została uformowana przez magmę około 4,5 miliarda lat temu. Naukowcy są przekonani, że w momencie powstania Księżyca oraz jego późniejszego ochładzania, na jego powierzchni wypływały stopione minerały, w tym anortozyt, skała magmowa zawierająca około 90% plagioklazów - najpospolitszych minerałów w skorupie ziemskiej.
Zespół badawczy potwierdził obecność anortozytu w danych pozyskanych z łazika Pragyan, a wyniki badań zostały opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "Nature". W przeszłości ślady oceanów magmy odkryto w czasie misji Apollo, która miała miejsce w latach 1966-1972.
Dalsze analizy
Profesor Santosh Vadawale, astrofizyk z Laboratorium Badań Fizycznych (PRL) na Uniwersytecie Gujarat w Indiach, zaznaczył, że ich odkrycia znacznie wzmacniają teorię na temat wczesnej ewolucji Księżyca. Przyczynił się do tego jako współautor badań.
Łazik Pragyan, co w sanskrycie oznacza "mądrość", poruszał się po Księżycu przez 10 dni. Został dostarczony przez lądownik Vikram, nazwany na cześć indyjskiego fizyka i astronoma Vikrama Sarabhai. Robotyczny pojazd, przystosowany do ekstremalnych warunków termicznych, przemierzał obszar o szerokości geograficznej około 70 stopni położonym dużo poniżej zera.
Zaskakujące wyniki
W trakcie swojej misji Pragyan przeprowadził 23 pomiary, korzystając z zaawansowanego spektrometru rentgenowskiego cząstek alfa (Alpha Particle X-ray Spectrometer – APXS). To urządzenie umożliwia zdalną analizę chemiczną, analizuąc, jak różne minerały reagują pod wpływem promieniowania alfa.
Ponadto, z danych uzyskanych z łazika naukowcy zidentyfikowali dowody na gigantyczne zderzenie meteorytu w regionie południowego bieguna Księżyca. Wydarzenie to miało miejsce około 4 miliardów lat temu i mogło wytworzyć jeden z największych kraterów w Układzie Słonecznym - Basen Bieguna Południowego – Aitken, o średnicy wynoszącej 2500 kilometrów i głębokości ponad 8 kilometrów.
Interesująca obecność magnezu
W próbkach zebranych podczas misji stwierdzono także znaczącą obecność magnezu, co sugeruje silne uderzenie meteorytu. Astrofizyk prof. Anil Bhardwaj zauważył, że to zjawisko może być efektem zderzenia z asteroidą, które wyrzuciło magnez na powierzchnię.
Naukowcy kontynuują analizowanie danych z misji Chandrayaan-3, mając nadzieję na zdobcie jednoznacznych dowodów na istnienie wody w kraterach południowego bieguna Księżyca. Odkrycie to mogłoby mieć kluczowe znaczenie dla przyszłych misji załogowych oraz planów budowy stałych baz na Księżycu.
Przypomnijmy, że w 2020 roku chińska misja Chang’e 5 dostarczyła istotnych dowodów na obecność wody na Księżycu. Zarówno chińskie, jak i indyjskie misje znacząco przyczyniły się do rozwoju badań dotyczących wody na tym ciału niebieskim, a południowy biegun Księżyca jawi się jako jedno z najlepszych miejsc do poszukiwania lodu wodnego.
Nie możemy zignorować wpływu nadchodzących misji, takich jak NASA Artemis, które mogą zrewolucjonizować nasze podejście do zakupu zasobów Księżyca. Woda z lodu może być kluczowa dla przyszłych kolonii, dając możliwość przekształcenia jej w wodę pitną, tlen, a nawet paliwo dla rakiet. Badania te stanowią nie tylko krok w kierunku lepszego zrozumienia Księżyca, ale także klucz do przyszłych eksploracji kosmosu, które mogą zmienić sposób, w jaki ludzkość podróżuje i żyje poza Ziemią.