Rozrywka

Robert Karaś zdradza kulisy transferu do Bahrajnu: "Zastrzel mnie, jeśli kłamię!"

2025-04-30

Autor: Katarzyna

Szokująca rozmowa z księciem Bahrajnu

Robert Karaś, triathlonista w ogniu kontrowersji, ujawnia szczegóły swojej rozmowy z księciem Bahrajnu. W głośnym wywiadzie opowiada, jak próbował rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące swojej przeszłości związanej z dopingiem.

Dopingowe zarzuty a walka MMA

W marcu 2022 roku Karaś został zdyskwalifikowany po pozytywnym teście na klomifen. Mimo iż stanowczo zaprzeczał, twierdząc, że środki te były używane wyłącznie w kontekście walk MMA, niektórzy wciąż wątpili w jego słowa.

Reprezentacja Bahrajnu i nowy rozdział w karierze

Pomimo kontrowersji, Karaś ogłosił, że od teraz będzie reprezentował Królestwo Bahrajnu. "Z dumą podejmę się tego wyzwania" - powiedział, podkreślając, że nie żałuje swoich wcześniejszych decyzji dotyczących dopingu.

Książę Bahrajnu a ekscytująca propozycja Karaśa

Podczas podkastu "Elite Mentality" Karaś opowiedział, jak doszło do jego współpracy z Bahrajnem. To książę tego kraju zaoferował mu wsparcie i sponsorowanie, a rozmowa, która miała miejsce, była pełna emocji.

Skandaliczne wyznanie: Karaś poddał się testowi kłamstw?

Chcąc udowodnić swoją niewinność, Karaś zaproponował księciu test na wykrywaczu kłamstw. "Zastrzel mnie, jeśli kłamię!" – zdaniem sportowca, takie słowa wprowadziły jego rozmówcę w zdumienie.

Karaś dodał, że książę od razu uwierzył w jego szczerość, nie potrzebując nawet dalszych dowodów. "Czuję, że w Polsce nie dano mi takiej szansy, jaką otrzymałem tutaj" – zakończył.