Robert Lewandowski natychmiast opuścił zgrupowanie. Już wiadomo dlaczego
2024-09-09
Autor: Magdalena
Reprezentacja Polski zakończyła wrześniowe zgrupowanie porażką 0:1 z Chorwacją w 2. kolejce Ligi Narodów. Jedyną bramkę w meczu zdobył Luka Modrić z rzutu wolnego, a spotkanie odbyło się w Osijeku, który słynie z kiepskiej komunikacji z resztą Chorwacji.
Zaskakujące było, że po meczu Robert Lewandowski porozmawiał jedynie z TVP Sport, a całkowicie zignorował strefę mieszaną, w której czekało wielu dziennikarzy. Dotychczas kapitan reprezentacji Polski był znany z otwartej i szczerej komunikacji, nawet w trudnych momentach.
Jak informuje WP SportoweFakty, Lewandowski spieszył się do taksówki, która zawiozła go na lotnisko, gdzie czekał na niego wynajęty prywatny samolot. Napastnik FC Barcelony pragnął jak najszybciej wrócić do Hiszpanii, a Osijek nie jest miastem o dobrzej rozwiniętej komunikacji.
Inni piłkarze reprezentacji również mieli trudności z powrotem, niektórzy zdecydowali się na lot do Warszawy, a stamtąd wracali do swoich domów własnymi środkami transportu.
Lewandowski zapewne wybrał prywatny lot w celu regeneracji. Jeśli wróciłby do Polski samolotem wynajętym przez PZPN, dotarłby w nocy z niedzieli na poniedziałek, co znacznie ograniczyłoby jego czas na odpoczynek. Zdrowie i dobre samopoczucie jest szczególnie ważne w kontekście nadchodzących meczów w La Lidze, gdzie Barcelona obecnie przewodzi w tabeli.
W trzech pierwszych meczach ligowych Lewandowski zdobył cztery bramki i miał jedną asystę, co tylko potwierdza jego wyśmienitą formę. W najbliższym meczu FC Barcelona zmierzy się z Gironą (15 września, godz. 16.15). Kibice z niecierpliwością czekają na relację z tego starcia, a Lewandowski zapewne będzie pragnął kontynuować swoją świetną passę.