Świat

Rodzina Bibasów zamordowana przez terrorystów - Polska w hołdzie ofiarom

2025-02-27

Autor: Andrzej

Rodzina Bibasów została porwana 7 października 2023 roku przez terrorystów Hamasu w swoim domu w kibucu Nir Oz, położonym przy granicy ze Strefą Gazy. Sziri Bibas miała 32 lata, gdy terroryści uprowadzili ją oraz jej synów: czteroletniego Arieka i dziewięciomiesięcznego Kfira. W tym tragicznym incydencie porwany został także mąż i ojciec rodziny, Jarden Bibas, który został oddzielony od bliskich i przetrzymywany osobno.

W mediach społecznościowych pojawiło się wideo, na którym widać przerażoną matkę obejmującą swoje dzieci, gdy terroryści wkroczyli do ich domu. Mąż nie zdołał powstrzymać napastników, którzy sforsowali drzwi prowadzące do schronu. Na nagraniu słychać przeraźliwe krzyki: "Ona ma dziecko".

Rodzina Bibasów przez 16 miesięcy pozostawała w niewoli, a ich los był nieznany do momentu potwierdzenia, że zostali brutalnie zamordowani. Ciała rodziny zostały zwrócone Izraelowi przez Hamas w zeszłym tygodniu w ramach umowy zawartej w styczniu. Jarden Bibas został uwolniony 1 lutego. Tragiczne wydarzenia związane z rodziną Bibasów wstrząsnęły nie tylko Izraelem, ale i całym światem, stając się symbolem niewyobrażalnego cierpienia niewinnych ofiar przemocy.

W święto żałoby w Izraelu odbył się pogrzeb Shiri oraz jej synów, podczas którego obecnych było tysiące ludzi oddających im hołd. Ich historia, pełna tragedii, była głośnym apelem o zwrócenie uwagi na skutki terroryzmu oraz przemocy, która dotyka niewinnych.

Polska również postanowiła upamiętnić ofiary terroru. W ramach solidarności z zamordowaną rodziną Bibasów, wiele polskich miast, takich jak Warszawa, Wrocław, Kraków i Gdańsk, oświetliło swoje główne obiekty na pomarańczowo – kolorze, który stał się symbolem tragedii tych dzieci. To symboliczne działanie wyraża pamięć oraz sprzeciw wobec terroryzmu, który zadał tak głębokie rany niewinnym ludziom. W ten sposób Polska dołączyła do światowych działań, w których różne kraje, w tym USA, Brazylia, Hiszpania, Francja, Niemcy i Kanada, podświetliły na pomarańczowo swoje ważne miejsca, wyrażając solidarność z ofiarami przemocy.