Finanse

Rodzina piącioraczków przeprowadza się w luksusie! Zobacz, jak teraz mieszkają!

2024-07-26

Autor: Agnieszka

Rodzina piącioraczków przeprowadza się w luksusie! Zobacz, jak teraz mieszkają!

Wielka przeprowadzka rodziny Clarke dobiegła końca. Dominika Clarke, aktywnie udzielająca się w mediach społecznościowych, poinformowała, że musieli szukać nowego lokum z powodu wcześniejszej rezerwacji ich obecnego domu na lipiec. Przeprowadzka wcale nie była łatwa, zwłaszcza przy tak licznej, 13-osobowej rodzinie.

Zobacz luksusowy nowy dom Clarków!

Po długich poszukiwaniach, rodzina Clarke znalazła nowe miejsce, które będzie ich domem na najbliższe tygodnie. Nowa nieruchomość znajduje się w bliskim sąsiedztwie poprzedniego domu, dzięki czemu udało się im przeprowadzić bez większych trudności. Ich kolorowe walizki już zostały rozpakowane, a maluchy mogą cieszyć się przestrzenią, jaką oferuje nowy dom.

Internauci oburzeni traktowaniem rodziny Clarke!

Fani rodziny Clarke nie kryją oburzenia z powodu konieczności przeprowadzki. „Dziwne to dla mnie, że mając tak uczciwych lokatorów, właściciel każe się wyprowadzić na miesiąc, bo przyjeżdża na wakacje?” – pisze jedna z internautek. „Dla mnie to jest nieszanowanie lokatora, powinniście nie wracać do tego domu i dać nauczkę właścicielowi” – dodaje inna.

Koszty życia w luksusie – ile płacą Clarke’owie?

Pisząc o nowym domu rodziny Clarke, nie sposób pominąć kosztów wynajmu. Jak zdradza Dominika, miesięczny wynajem kosztuje ich 8 tys. złotych, co obejmuje usługi ogrodnika, sprzątanie domu raz w tygodniu oraz czyszczenie basenu. „Trzeba brać pod uwagę, że od maja do października ceny są niższe” – zaznacza Dominika. W zimniejszych miesiącach, od listopada do marca, koszty znacząco rosną.

Rodzina Clarke płaci również pokaźne rachunki. Opłata za wodę to około 300 zł, a za prąd, na który składają się między innymi użycie klimatyzacji i wiatraków, wynosi aż 2 tys. zł na dwa miesiące.

Jakie źródła dochodu mają Clarke’owie?

Rodzina Clarke musiała stawić czoła poważnym wyzwaniom finansowym. W ostatnich tygodniach stracili dwa główne źródła dochodów – Amazon zablokował ich możliwość sprzedaży przez internet, a telewizja TVN zakończyła współpracę nad wspólnym programem. Obecnie są w trakcie zakładania własnej firmy w Tajlandii, co nie jest łatwe z powodu konieczności opłacania składek ubezpieczeniowych za trzech tajskich pracowników. Jednym ze stałych źródeł dochodu pozostaje brytyjska emerytura Vincenta wynosząca 800 funtów, czyli około 4 tys. zł.

Czy powrócą na wyspę Koh Lanta? Wszystko zależy od ich budżetu. Na razie cieszą się nowym, komfortowym domem i wsparciem fanów, co daje im nadzieję na przyszłość.