Kraj

Roman Giertych złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przewinienia przez sędziego Przemysława Dziwańskiego

2024-08-14

Autor: Ewa

Przemysław Dziwański, sędzia warszawskiego sądu, znalazł się w centrum kontrowersji związanej z sprawą Marcina Romanowskiego, polityka PiS i Solidarnej Polski. Prokuratura zarzuca Romanowskiemu nieprawidłowości finansowe w związku z wydatkowaniem funduszy z Funduszu Sprawiedliwości, co skutkuje próbą zastosowania aresztu wobec niego.

Początkowo sprawa miała być rozpatrywana przez jednego sędziego, którym miał być Dziwański. Prokuratura jednak domagała się jego wyłączenia, ale wniosek nie został uwzględniony przez sąd. W minłym tygodniu skład orzekający został rozszerzony do trzech sędziów, do Dziwańskiego dołączyli Aleksandra Rusin-Batko i Wanda Jankowska-Bebeszko. Jednakże już na początku tygodnia, obie sędziów zgłosiły wnioski o wyłączenie siebie z tej sprawy.

Roman Giertych, znany polityk i prawnik, zapowiedział, że złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez Dziwańskiego. Giertych wskazuje, że sędzia przyjął do rozpoznania sprawę w obliczu planowanego długiego urlopu, co jego zdaniem niesie ryzyko poważnych konsekwencji.

- Prokuratura ma uzasadnione obawy o możliwość matactwa, a opóźnienia w rozpatrzeniu sprawy mogą prowadzić do dalszych zagrożeń - powiedział Giertych, podkreślając, że postawa sędziego godzi w powagę wymiaru sprawiedliwości.

We wtorek Giertych potwierdził, że oficjalnie złożył zawiadomienie do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Warszawie. W załączniku do zawiadomienia umieścił pierwszą stronę dokumentu, reklamując tym samym swoje działania w walce z nadużyciami.

Prokuratura planuje zastosowanie aresztu dla Romanowskiego na okres trzech miesięcy. W przeszłości Romanowski pełnił funkcję wiceministra sprawiedliwości, co dodatkowo podnosi stawkę w tej sprawie. Już w lipcu sąd w Warszawie-Mokotowie odmówił aresztowania, uzasadniając to immunitetem przysługującym posłowi w związku z jego działalnością w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy.

Jednak prokuratura twierdzi, że immunitet ten nie obejmuje zarzutów stawianych Romanowskiemu, a sprawa została skierowana do Sądu Okręgowego w Warszawie. Czekają na decyzję w tej sprawie, która może istotnie wpłynąć na przyszłość byłego wiceministra. W przypadku podtrzymania decyzji sądu pierwszej instancji o odmowie aresztu, prokuratura zapowiada, że podejmie dalsze kroki w celu uchwały immunitetu.